Jak zaoszczędzić na nowym samochodzie 23 proc. jego wartości? Wystarczy wysłać go do Niemiec.
Jak zaoszczędzić na nowym samochodzie 23 proc. jego wartości? Wystarczy wysłać go do Niemiec. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Proceder ten nie jest skomplikowany. Nowe auto zakupione w Polsce wysyłane jest za granicę, najczęściej do Niemiec. Tam firma deklaruje, że podatek VAT zapłaci w Polsce, a w kraju ubiega się od urzędu skarbowego o jego zwrot. Tym samym na jednym samochodzie oszuści zyskiwali 23 proc. jego wartości.

REKLAMA
Reeksport nowych aut zakupionych nad Wisłą jest korzystny z legalnego punktu widzenia, dzięki wahaniom kursu walut. Teraz stał się bardziej dochodowy za sprawą wyłudzania zwrotu podatku VAT – informuje "DGP".
Sprawę bada ABW oraz Prokuratura Okręgowa w Przemyślu. – Możemy jedynie potwierdzić, że prowadzimy śledztwo w sprawie obrotu samochodami osobowymi – wyjaśnia Marta Pętkowska, rzecznik przemyskiej prokuratury.
Cały proceder mógł narazić skarb państwa na wielomilionowe starty. Przy średniej cenie nowego pojazdu 90 tys. zł, zwrot podatku wynosił ok. 20 tys. zł. Według ustaleń dziennika, reeksport dotyczy co dziesiątego auta wyjeżdżającego z salonu. W 2013 r. było ich ok. 40 tys., a w tym już ponad 11 tys. I choć to oficjalne statystki, to prawdziwe liczby mogą być jeszcze wyższe – informuje "DGP.

Źródło: "DGP"