
Prawica wybiera się na pogrzeb Wojciecha Jaruzelskiego. Ale zamiast wieńców będzie nieść w rękach różańce.
Nie wszystkim podoba się pomysł pochowania Wojciecha Jaruzelskiego w Alei Zasłużonych. W większości przypadków na werbalnym wyrażeniu sprzeciwu się kończy. PiS jednak postanowił postawić na akcję bardziej bezpośrednią.
Stanisław Pięta dla Fronda.pl
Według posła Pięty różańce posłużą do modlitwy "o światło Ducha Świętego dla rządzących". Dzięki temu przypomną sobie o ofiarach komunizmu spoczywających na Powązkach, a w szczególności o "nieodnalezionych jeszcze kościach Żołnierzy Wyklętych, zabijanych przez Jaruzelskiego i jego kolegów z Informacji Wojskowej i Urzędu Bezpieczeństwa".
Inicjatywa napotyka jednak na organizacyjne problemy. Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza" o akcji posła nic nie wiedzą jego partyjni koledzy.
Większą szansę na sukces mają 29 maja o wiele lepiej zorganizowani Solidarni 2010 związanej z TV Republika Ewy Stankiewicz. Na stronie stowarzyszenia pojawiło się już kilka apeli środowisk niepodległościowych o zakłócenie pogrzebu generała.
– Wzywamy do protestowania z użyciem gwizdków, trąbek, itp. aby zakłócić spokój duszy krwawego dyktatora i zdrajcy – zachęca Ruch Byłych i Przyszłych Więźniów Politycznych "NIEZŁOMNI".
Wojciech Jaruzelski zostanie pochowany o godz. 12 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w kwaterze żołnierzy I Armii WP. Wcześniej o 11 w intencji generała odbędzie się msza święta w Katedrze Polowej Wojska Polskiego z udziałem Bronisława Komorowskiego.
