
Na dwudziestu autobusach miejskich w Nowym Jorku umieszczono "reklamę", na której Adolf Hitler spotyka się z arabskim nacjonalistą Aminem al Husseinim. Obok widnieje napis: "Już w Koranie jest mowa o nienawiści do Żydów". Ma on zwracać uwagę – w opini jego pomysłodawców - na problem finansowania krajów arabskich przez amerykański rząd.
REKLAMA
Za kontrowersyjnymi plakatami stoi ugrupowanie American Freedom Defense Initiative (AFDI). Chociaż sama reklama budzi sprzeciw organizacji pozarządowych, mniej samych nowojorczyków, to przedstawiciele AFDI argumentują, że "już Hitler współpracował z arabskimi nacjonalistami" i z tego powodu Waszyngton nie powinien finansowo wspierać arabskich rządów.
– To jest propaganda – grzmi Nihad Awad z Rady ds. Stosunków Amerykańsko-Islamskich w rozmowie ze stacją ABC, informuje "Deutsche Welle". W jego opinii plakaty te nawołują do nienawiści wobec muzułmanów oraz "opierają się na fałszywej informacji i przedstawiają cytaty z Koranu, wyrwane z kontekstu".
Co ciekawe, samo zdjęcie jest autentyczne. Pochodzi z 1941 roku, gdy al Husseini spotkał się w Niemczech z Hitlerem. Ze względu na specyfikę pojmowania wolności słowa i powoływanie się na pierwszą poprawkę w konstytucji USA, plakaty te zapewne nie zostaną usunięte – przekonuje "DW".
Źródło: "Deutsche Welle"
