Dzięki uprzejmości studia [url=http://www.mathery.it/] Mathery [/url]
Dzięki uprzejmości studia [url=http://www.mathery.it/] Mathery [/url]

Dzień dziecka w zasadzie powinien być codziennie. Nikt nie jest ważniejszy niż dzieci i to, czy dorastają z poczuciem bezpieczeństwa i swobodą poznawania i tworzenia. Wychowując małych ludzi mądrze, możemy zmienić świat na lepsze.

REKLAMA
Czy pamiętacie z dzieciństwa kolorowanki, które miały wspomagać naszą motorykę i uczyć dokładności? I przy okazji zakodowały wielu osobom, że ze swoją kreatywnością należy mieścić się w wyznaczonych liniach?
logo
Dzięki uprzejmości studia [url=http://www.mathery.it/] Mathery [/url]
logo
Dzięki uprzejmości studia [url=http://www.mathery.it/] Mathery [/url]
W drugą stronę postanowili pójść artyści ze studia Mathery, którzy zostali zaproszeni przez National Gallery of Victoria do zrealizowania przestrzeni przeznaczonej specjalnie dla dzieci.
logo
Dzięki uprzejmości studia [url=http://www.mathery.it/] Mathery [/url]
logo
Dzięki uprzejmości studia [url=http://www.mathery.it/] Mathery [/url]
Nikt nawet nie brał pod uwagę, urządzenia kąciku pełnego małych stolików i krzesełek, z nawet najfajniejszymi na świecie kolorowankami. Artyści stworzyli dzieciakom przestrzeń do wychodzenia bardzo daleko poza linie i schematy.
logo
Dzięki uprzejmości studia [url=http://www.mathery.it/] Mathery [/url]
Mali ludzie nie znajdą tutaj nigdzie prostych świecówek, ale mają do swojej dyspozycji buciki i kaski, do których dołączone są kolorowe, świecowe kulki, z których można korzystać jak z kredek.
logo
Dzięki uprzejmości studia [url=http://www.mathery.it/] Mathery [/url]
Zamiast rysunkowych bloków do dyspozycji są ściany i podłogi. Raj! Dzieciaki są wręcz zachęcane przez obsługę muzeum do robienia bałaganu i kwestionowania tradycyjnych, uczonych w szkole metod rysowania.
logo
Dzięki uprzejmości studia [url=http://www.mathery.it/] Mathery [/url]
Gdyby taki wentyl dla dziecięcej kreatywności był dostępny w każdym mieście, mielibyśmy na pewno trochę więcej niepokornych artystów i designerów. Zazdroszczę dzieciakom w Australii i sama chętnie przebrałabym się w rysunkową zbroję, żeby pobazgrać trochę po ścianach np. w Zachęcie.