
W Amsterdamie stworzono kampanię uświadamiającą o problemie bezdomności Holendrów. W wielu miejscach stolicy pojawiły się makeniny, które zbierały pieniądze na rozwiązanie problemu. Były ubrane w łachmany, przyjęły ludzkie pozy i miały ręcznie wypisane kartonowe tablice z prośbą o pomoc.
REKLAMA
Manekiny w rzeczywistości pełniły funkcję skarbonki dla bezdomnych. Na głowach wycięto im szczeliny, do których ludzie mogą wrzucać darowizny. Projekt zainspirowany został ostatnimi artykułami w holenderskiej prasie, które mówiły o rosnącym w zatrważającym tempie poziomie bezdomności. Szacuje się, że obecnie blisko 15 tysięcy osób w Holandii pozostało bez dachu nad głową.
Agencja reklamowa JWT Amsterdam, która stworzyła "A Piggy Bank For The Homeless", chce przybliżyć problem innym mieszkańcom miasta. Koncepcja była dość prosta: pozyskane za darmo manekiny zostały przerobione na skarbonki, ubrane w nędzne, używane ubrania i zainstalowane w różnych częściach miasta. Jedne leżą na ławkach w parku, inne siedzą przykryte kocem pod ogrodzeniem albo drzewem. Wszystkie proszą o datki.
Przedsięwzięcie trwało niecały tydzień, podczas którego zebrano prawie 100 €. Powstał też wzruszający film, który obejrzeć można poniżej:
Jak myślicie, czy w Polsce udałaby się podobna akcja?
