Gest miliardera. Tesla Motors uwalnia swoje patenty na elektryczne samochody

Właściciel Tesla Motors Elon Musk uwalnia swoje patenty. Miliarder wypuszcza w obieg informacje nt. pojazdów elektrycznych.
Właściciel Tesla Motors Elon Musk uwalnia swoje patenty. Miliarder wypuszcza w obieg informacje nt. pojazdów elektrycznych. Fot. Shutterstock
Właściciel m.in. firmy motoryzacyjnej Tesla Motors i jeden z bogatszych ludzi globu, Elon Musk zapowiedział, że "uwalnia wszystkie swoje patenty". Dodał, że robi to w "w duchu wolności oprogramowania, dla rozwoju technologii pojazdów elektrycznych".


Miliarder swoją decyzję tłumaczy pójściem z duchem czasu. Patenty uważa za przeżytek i w jego opinii służą one "wielkim korporacjom, które mogą się okopać na swoich pozycjach i wzbogacają prawników, a nie prawdziwych wynalazców".

Musk wyjaśnia również dlaczego dopiero teraz zdecydował się na taki krok. Tłumaczy, że wcześniej obawiał się, że patenty Tesla Motors zostaną skopiowane przez konkurencję, który tylko by na tym zarobiła. – Nie mogliśmy się bardziej pomylić. Rzeczywistość jest całkiem inna: u wielkich producentów produkcja aut elektrycznych praktycznie nie istnieje. Średnio auta elektryczne stanowią dużo mniej niż 1 proc. ich całkowitej sprzedaży – pisze na swoim blogu.

Dlatego teraz udostępnia je każdemu. – Nasze patenty należą do was. Tesla nie pozwie nikogo, kto – w dobrej wierze – będzie chciał skorzystać z naszej technologii – dodał Musk. Zaznaczył również, że "decyzja związana z patentami nie osłabi, a wręcz umocni naszą pozycję w tym zakresie".


Elon Musk jest założycielem firm: PayPal, SpaceX i Tesla Motors. Obecnie jest dyrektorem generalnym i technicznym w SpaceX, dyrektorem generalnym i głównym architektem w Tesla Motors oraz członkiem zarządu w SolarCity. Majątek Muska w maju zeszłego roku był szacowany na 4,5 miliarda dolarów.


Źródło: Tesla
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
"Wyobraźcie sobie, co by było...".[b] Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"[/b]

"Wyobraźcie sobie, co by było...". Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

PiS pozbierało się po porażce Szydło. [b]Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE

PiS pozbierało się po porażce Szydło. Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE