
Bilet, klucz do hotelowego pokoju i pilot do sterowania mieszkaniem - coraz więcej rzeczy można załatwić dzięki komputerom, tabletom i smartfonom. I oszczędzić czas, papier i pieniądze.
REKLAMA
Kontrola biletów w pociągach nie będzie już taka sama. PKP Intecity wprowadziły bowiem bilety elektroniczne, których nie trzeba drukować po zakupie. Podczas spotkania z konduktorem wystarczy pokazać mu QR kod biletu na ekranie swojego smartfona, laptopa, bądź tabletu.
Dotychczas klienci PKP Intercity musieli drukować bilety kupiony w internetowym systemie sprzedaży. W tej chwili po zapłaceniu za bilet wystarczy, że pobierzemy na nasze urządzenie bilet w formacie PDF i okażemy go podczas kontroli. - Udostępnienie takiej możliwości pasażerom to efekt wdrażania strategii mającej na celu dopasowanie się do wymogów rynku i klientów. Wzrost liczby użytkowników urządzeń mobilnych – tabletów i smartphonów – jest dynamiczny i liczymy, że ta usługa spotka się z dużym zainteresowaniem pasażerów. Poza tym, poprzez wprowadzanie tego typu usług, stajemy się bardziej ekologiczni – mówi Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.
Przez internet można już kupić bilety na wszystkie połączenia krajowe, spółka zapowiada, że niebawem będzie to możliwe również w przypadku tras międzynarodowych. Firma obniżyła też ceny i poszerzyła swoją internetową ofertę Super Bilet. PKP Intercity oferuje daną pulę biletów w drugiej klasie, w niższych, zryczałtowanych cenach niezależnie od odległości, jaką mamy pokonać. Liczba biletów jest oczywiście ograniczona, a kto kupi bilet jako pierwszy, zapłaci mniej. Najpierw sprzedawane są miejsca z puli po 29 złotych, po wyczerpaniu tych miejsc kolejne za 39, 59 i 79 złotych włącznie z rezerwacją.
Przez internet można już kupić bilety na wszystkie połączenia krajowe, spółka zapowiada, że niebawem będzie to możliwe również w przypadku tras międzynarodowych. Firma obniżyła też ceny i poszerzyła swoją internetową ofertę Super Bilet. PKP Intercity oferuje daną pulę biletów w drugiej klasie, w niższych, zryczałtowanych cenach niezależnie od odległości, jaką mamy pokonać. Liczba biletów jest oczywiście ograniczona, a kto kupi bilet jako pierwszy, zapłaci mniej. Najpierw sprzedawane są miejsca z puli po 29 złotych, po wyczerpaniu tych miejsc kolejne za 39, 59 i 79 złotych włącznie z rezerwacją.
Bilecie, pobierz się
Na pomysł kupowania biletów przez komórkę wpadł też między innymi Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie - można to zrobić dzięki aplikacjom mPay, moBilet i SkyCash, podczas kontroli wpisując specjalny kod, lub pokazując „kanarowi” ekran telefonu z danymi z aplikacji.
Posiadacze telefonów komórkowych, którzy koszystają z aplikacji SkyCash mogą za jej pomocą płacić za parkowanie w kilkunastu miastach Polski - dzięki środkom zgromadzonym na przykład na koncie bankowym. - Dzięki integracji obu systemów kierowcy nie muszą martwić się o chwilowy brak środków na zakup biletu parkingowego – mówi Dariusz Mazurkiewicz, dyrektor zarządzający SkyCash Poland S.A. – Zasilenie mobiParking z konta SkyCash lub karty Visa jest natychmiastowe, a samą transakcję można zrealizować wszędzie i o każdej porze – dodaje Mazurkiewicz.
SkyCash pozwala też na przesyłanie pieniędzy pomiędzy użytkownikami, doładowania telefonów na kartę, wypłacanie środków z bankomatów, czy płatności w Internecie.
SkyCash pozwala też na przesyłanie pieniędzy pomiędzy użytkownikami, doładowania telefonów na kartę, wypłacanie środków z bankomatów, czy płatności w Internecie.
Liczba firm i miejsc, w których będziemy mogli korzystać z biletów wyświetlanych na naszych smartfonach, komputerach, czy tabletach z pewnością będzie rosła. Tak samo, jak liczba aplikacji, które zainstalowane na tych urządzeniach będą ułatwiać nam życie.
Czytaj też: Teraz Polska: taksówki, internet, AGD i wiele innych - polskie firmy światowymi liderami
Hotel sterowany komórką
W hotelu BlowUp Hall w Poznaniu nie ma recepcji, a goście korzystają z wszelkich atrakcji 5-gwiazdkowego hotelu za pomocą… iPhone’a, który otwiera drzwi, robi za przewodnika i wirtualny portel. Z kolei o innym przykładzie hotelu bez recepcji, z którego pomaga korzystać technologia pisała w naTemat Hania Rydlewska: Emblematy bogactwa i znajomości trendów wnętrzarskich zestawiono w nim z innowacyjnym podejściem do biznesu. Zamiast tradycyjnej recepcji, przybywający do PURO goście w hotelowym lobby odnajdą komputery, za pomocą których samodzielnie mogą zalogować się w hotelowym systemie. Za nocleg w klimatycznej przestrzeni zapłacą bez przeszkód kartą kredytową. Oszczędni nie zapłaczą potem nad wyciągiem z rachunku bankowego.
Inteligentny dom
Dom może nas chronić, oszczędzać nasze pieniądze i działać automatycznie - coraz popularniejsze stają się inteligentne instalacje w domach i mieszkaniach. Zdaniem twórców strony SBart.pl „Obecnie najbardziej popularnym, jest sterowanie z poziomu komputera (najczęściej laptopa) oraz urządzeń mobilnych typu tablet lub smartphone. Specjalne programy umożliwiające wydawanie poleceń inteligentnym instalacjom działają na każdym typie urządzeń, niezależnie od rodzaju systemu operacyjnego.” Intelgentny dom może sterować ogrzewaniem, wyłączać światło w pokojach, w których nikogo nie ma i robić wrażenie.
W którą stronę Waszym zdaniem powinni pójść tabletowo-smartfonowe ułatwienia?
