
W związku z aferą taśmową prokuratura zatrzymała już dwie osoby. Pierwsza z nich jest Łukasz N. menadżer w restauracji Sowa & Przyjaciele, a drugi to biznesmen Marek F., współwłaściciel firmy Składy Węgla. Do śledczych zgłosił się również Konrad L., kelner z restauracji Amber Room w Pałacu Sobańskich, który usłyszał zarzut używania nielegalnego podsłuchu.
REKLAMA
O przesłuchaniu w roli świadka Konrada L. poinformowała Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Trzeci podejrzany nie został zatrzymany, a jedynie przesłuchany. Przedstawiono mu zarzut z art. 267 par. 3 Kodeksu karnego, mówiący o tym, że do dwóch lat więzienia grozi temu, "kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem".
Pierwszą osobą, która usłyszała zarzut w tej sprawie jest Łukasz N., menadżer w restauracji Sowa & Przyjaciele, w której nagrano większość podsłuchanych rozmów. Podejrzany dostał zarzuty w zeszłym tygodniu i wyszedł z aresztu za kaucją.
Do prokuratury wpłynęło również sześć innych wniosków o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z aferą taśmową PO. Złożyli je: minister Radosław Sikorski, b. minister Jacek Rostowski, prezes NNP Marek Belka, b. minister Sławomir Nowak, szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz oraz członek zarządu spółki PERN i b. dowódca jednostki GROM Dariusz Zawadka.
