
Co piątą złotówkę wydaną z naszego portfela, Polacy przeznaczają na koszty związane z opłaceniem mieszkania – wynika z danych Eurostatu. Tylko Niemcy i Słowacy wydają w tym zakresie więcej niż my.
REKLAMA
Za opłaty związane z ogrzewaniem, elektrycznością, wodą, odprowadzaniem nieczystości, wywozem śmieci, zarządzaniem nieruchomością oraz jej remontami przeznaczyliśmy w zeszłym roku 19,6 proc. wydatków przeciętnego gospodarstwa w Polsce. O danych z unijnego biura statystycznego informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Jeszcze więcej na utrzymanie swoich mieszkań wydają Niemcy (22,2 proc.) i Słowacy (21,7 proc.). A gdzie te koszty są najniższe? Otóż na Malcie, gdzie zaledwie 8,4 proc. przychodów pochłaniają opłaty związane z domem.
Wysoka pozycja w zestawieniu unijnych statystyk nie jest jednak powodem do dymy. Jak podaje dziennik, wysokie koszty utrzymania są wynikiem niskiego poziomu zarobków w Polsce. Zgodnie z danymi Eurostatu w całym 2013 r. przeciętny Polak pracujący na etacie otrzymał na rękę ok. 7,4 tys. euro (ok. 30 tys. zł). Średnie wynagrodzenie w UE jest natomiast trzykrotnie wyższe, a jedynie pięć unijnych państw ma wynik gorszy w tym zakresie od naszego.
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"
