Fot. Sławomir Kamiński / AG

Środowy wniosek premiera Donalda Tuska o głosowaniu nad wotum zaufania wobec rządu był pokerową zagrywką. Zaskoczył opozycję, a szczególnie Prawo i Sprawiedliwość, które planowało złożyć własny wniosek o konstruktywne wotum nieufności z kandydatem na premiera. Czy to nadal aktualne? – Nie wiem czy dzisiaj, ale na pewno możemy się go spodziewać – przekonuje poseł Stanisław Piotrowicz.

REKLAMA
Po gorącej dniu w Sejmie rozmawiamy z posłem PiS Stanisławem Piotrowiczem, który zasłynął ostatnio z nietypowego wyborczego zagrania w eurowyborach. Więźniowie z Chmielowa koło Tarnobrzega przed wyborami dostali paczki z kawą, papierosami i ulotkami kandydata Piotrowicza. Efekt? Ten zakład karny był jedynym w Polsce, gdzie wygrała partia Kaczyńskiego.
Polityk PiS w rozmowie z naTemat przekonuje, że sam wynik głosowania nie był żadnych zaskoczeniem. – Mogłem się tego spodziewać, dlatego, że wielokrotnie miałem możność przekonać się, że honor, przyzwoitość i uczciwość, to są terminy dość obce rządzące koalicji, więc patrząc z tego punktu widzenia, to zaskoczenia być nie mogło.
Jak w takim razie wyglądają plany największej partii opozycyjnej, której lider zapowiedział złożenie konstruktywnego wotum nieufności? – Głosowanie w Sejmie nie pokrzyżowało nam planów i w żadnej sposób ich nie zaburzy – stwierdził Piotrowicz. Dodał, że nie wie, czy dzisiaj, ale na pewno możemy się go spodziewać.
O tym, kto zostanie zgłoszony na premiera technicznego we wniosku PiS, poseł opowiada wymijająco. – Nie jestem osobą kompetentną na ten temat, nie należę do kręgów decyzyjnych. W związku z tym nie mogę w sposób odpowiedzialny wypowiadać się na ten temat – stwierdził Piotrowicz.
Jak pokazało środowe głosowanie, bez współpracy całej opozycji i wyłuskaniu kilku szabel z koalicji, wniosek nie ma większych szans na powodzenie. Czy zatem PiS szykuje sojusz w słusznej sprawie? – Nam zależy przede wszystkim na dobru państwa, w związku z tym wszelkie działania którego będą zmierzać w tym kierunku, będą podejmowane – mówi nasz rozmówca. – Wszystko, co służy Polsce, jest naszym celem – dodaje.