
Polak potrafi! Na rynku pojawił się Warszawex - przewodnik po miejscach tak mało turystycznych, że sięgnęli po niego właśnie odwiedzający stolicę.
Pałac Kultury jest architektonicznym symbolem Warszawy, ale na pewno nie jest miejscem, które szczególnie bym polecał, gdyby ktoś, przykładowo, chciał w dwa dni poczuć klimat miasta. Podobnie ze Starówką z przyległościami – Jako warszawiak mam do niej sentyment i cieszę się, że jest, ale ostatni raz umówiłem się tam ze znajomymi pewnie podczas obowiązkowego zwiedzania w podstawówce. Już lepiej strzelić sobie fotkę „trzymając” Tęczę na Zbawixie i – jeśli jest lato - ruszyć nad Wisłę. Pomost 511 lub Cud nad Wisłą, będą dobre o każdej porze na piwko, muzykę a nawet sporty wodne, a jeśli ma się ochotę na imprezę to bardziej do Plażowej lub Tematu Rzeka, po prawej stronie Wisły.
Jeśli ktoś chciałby zrozumieć Warszawę, jej trudną historię, architekturę, to namawiałbym go na wycieczkę po Muranowie. To chyba najbardziej niezwykła część Warszawy – łączy historię przedwojennej dzielnicy żydowskiej, Zagłady, socrealistycznej odbudowy miasta, a z współczesnych akcentów można tam się natknąć na sporo dobrego street artu (w Warszawexie jest trasa szlakiem muranowskich murali) oraz lokalne miejscówki, w których dużo się dzieje, a obsługa chętnie jeszcze bardziej wprowadzi w okoliczny klimat (tu nie można ominąć „Stacji Muranów”, prowadzonej przez Beatę Chomątowską, über-aktywnego Pańśtwamiasta). Poza tym na Muranowie oczywiście jest świetne (nie tylko architektonicznie) Muzeum Historii Żydów Polskich.
W tej edycji przewodnika są zawarte dwie trasy po Warszawie i obie są raczej bliżej Centrum – jedna to letni szlak warszawski, a druga jest tropem muranowskich murali. Chcieliśmy wydać poręczny, pełen zdjęć i ilustracji warszawskich artystów, a do tego jak najtańszy (6zł!) przewodnik, który sam w sobie będzie małym peryskopem na „insaiderską” Warszawę.
