
Były prezydent Lech Wałęsa przekonuje, że bez Donalda Tuska Platformę Obywatelską czeka rozpad. Zapewnia jednak, że jeśli porozmawia z premierem i ustali z nim wspólny program, jest gotów lobbować na jego rzecz wśród unijnych polityków.
Lech Wałęsa ocenia, że odejście Donalda Tuska na stanowiska szefa Rady Europejskiej miałoby „plusy dodatnie i plusy ujemne”. Dzięki tej funkcji głos Polski byłby bardziej słyszalny w Europie, a Tusk mógłby działać na rzecz „poprawy kapitalizmu”. Były prezydent przekonuje w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, że to jedyna możliwa droga, bo nie udało się wypracować „trzeciej drogi” między socjalizmem a kapitalizmem.
Lech Wałęsa
Wałęsa ocenia, że „demokracja jedzie w starym stylu” i to jest przyczyna jej kłopotów. Były prezydent zwraca uwagę na zabetonowanie sceny partyjnej i małą aktywność polityczną społeczeństwa. Radzi też, by izolować politycznie i medialnie Janusza Korwin-Mikkego, ignorować go.
Lech Wałęsa
Zdaniem Wałęsy jedyną szansą na pokonanie Korwin-Mikkego jest rozpoczęcie dyskusji o poważnych kwestiach, ale na razie bawimy się w kabaret. Winą za sukces polityka w muszce były prezydent obwinia "politykę PiS i Platformy".
Źródło: "Rzeczpospolita"
