Prawa: Filmoteka Narodowa, na zdjęciu: Janusz Gajos
Prawa: Filmoteka Narodowa, na zdjęciu: Janusz Gajos Fot. Pieńkowski Romuald/ fototeka.fn.org.pl

Dokładnie - na dziedzińcu gmachu pokazane zostanie 6 polskich obrazów. Zakazanych. Do tego pokazy propagandowych kronik filmowych.

REKLAMA
"Bez cenzury", bo taką nazwę ten przegląd filmowy nosi, jest - co tu dużo kryć - jednym z najciekawszych wydarzeń tego lata w stolicy. Na dziedzińcu jednego z najbardziej znanych budynków w mieście, czyli siedziby Komitetu Centralnego PZPR, zaprezentowane zostaną bowiem polskie filmy z lat 70. i 80., które przez peerelowskich cenzorów zostały zakazane. Dokładnie - sześć polskich obrazów, które trafiły na półkę, bowiem ich treść była krytyczna wobec ówczesnej rzeczywistości. Co ciekawe, w sąsiedztwie samego KC znajduje się budynek, w którym mieścił się kiedyś Urząd Cenzury.
I tak, 27 lipca zobaczymy "Kobietę Samotną" w reżyserii Agnieszki Holland. 10 sierpnia "Przesłuchanie" Bugajskiego, o którym szerzej pisałem tutaj. Kto nie widział "Spokoju" Krzysztofa Kieślowskiego, niech koniecznie w KC pojawi się 24 sierpnia. W ostatni dzień wakacji zobaczymy natomiast film "Meta" w reżyserii Antoniego Krauzego.
Dwie projekcje już się odbyły - "Nadzór" Saniewskiej oraz "Matka Królów" Zaorskiego. Wstęp na seanse jest oczywiście bezpłatny, same filmy są z angielskimi napisami, więc można zabrać przyjaciół zza granicy, którzy właśnie teraz spędzają w Polsce wakacje. A gdyby czarne chmury zawisły nad byłą siedzibą PZPR, to projekcje zostają przeniesione do budynku. Dokładnie - kina KC, co samo w sobie jest atrakcją dużą. Warto wspomnieć i pochwalić, że organizatorami są - Fundacja Inicjatyw Twórczych Plaster oraz Kino KC. Projekt finansuje miasto Warszawa.
logo
Lineup kina "Bez Cenzury" Fot. Fanpage "Bez Cenzury"