
Jedynemu dotąd przedstawicielowi Kongresu Nowej Prawicy w Semie najwidoczniej nie spodobała się konkurencja, jaką od wczoraj zyskał dzięki transferowi do KNP byłego posła PiS Jarosława Jagiełły. We wtorek Przemysław Wipler wytknął Jagielle, że w Sejmie głosował wielokrotnie niezgodnie z programem korwinistów. "Teraz Pan poseł ma pół roku na przekonanie zarządu oddziału łódzkiego KNP i Was - naszych wyborców, że ta decyzja JKM była dobra dla naszej formacji. Jesli to się nie uda, nasi koledzy i koleżanki z Łodzi wiedzą co robić" - pisze Wipler na Facebooku.
W poniedziałek nieoczekiwanie Kongres Nowej Prawicy zyskał kolejnego po Przemysławie Wiplerze posła w Sejmie i zbliżył się do możliwości stworzenia koła parlamentarnego. Jeszcze bardziej zaskakujące od tego transferu są jednak słowa, którymi we wtorek skomentował całą sytuację Przemysław Wipler. W oświadczeniu opublikowanym na Facebooku polityk podkreśla, że przyjęcie Jagiełły było osobistą decyzją Janusza Korwin-Mikkego i nie pozostawia wątpliwości, że ta decyzja mu się nie podoba.
Przemysław Wipler
Dalej Przemysław Wipler podkreśla, że przed Jarosławem Jagiełło i Januszem Korwin-Mikkem trudne zadanie udowodnienia, że nowy poseł KNP rzeczywiście wierzy w podobno ściśle określone ideały tej organizacji. Polityk dodaje, że kluczowe znaczenie dla przyszłości Jagiełły będzie miał głosów wyborców. "Zdanie naszych wyborców jest kluczowe - bez Was nie wygramy!" - napisał Wipler.
A sympatycy KNP w komentarzach do wpisu popularnego polityka szybko postanowili swoje zdanie zaznaczyć...
Komentarze do wpisu Przemysław Wiplera
Źródło: Facebook.com/wipler
