Czekacie na serial Gotham? To przeczytajcie to! Wywiad z Benem McKenzie

Ben McKenzie
Ben McKenzie Fot. Materiały prasowe
To, że wyczekuję polskiej premiery tego serialu nikogo chyba już nie dziwi. Dlaczego? Bo jest to produkcja, która zdobyła ogromną popularność w Stanach Zjednoczonych. Przede wszystkim dzięki realizacji i grze aktorskiej, które dla mnie są najważniejsze przy tworzeniu seriali. Dlatego z wielką przyjemnością prezentuje wam wywiad z Benem McKenzie! Odtwórcą roli Jamesa Gordona.


Czy Gotham to serial proceduralny, czy raczej serializowany?

Jedno i drugie. Jeśli obejrzysz pilot, to zrozumiesz, ze nie mogliśmy stworzyć serialu stricte proceduralnego.

Dlaczego?

To by po prostu nie wypaliło. Uwielbiam tego typu produkcje i na pewno Gotham zawiera elementy typowe dla tego gatunku. Harvey i Jim będą rozwiązywać sprawy kryminalne w większości odcinków, jeśli nawet nie w każdym. Te przestępstwa będą zawsze częścią większej sprawy dotyczącej tego, co dzieje się w Gotham – mieście, które zaczyna się powoli walić. To Wayne’owie chronili je przed upadkiem.


Bo…

… byli dobrymi ludźmi posiadającymi kapitał. Niestety zostali zamordowani, a w Gotham zapanował chaos. Walka toczy się o władzę. Kto po nią sięgnie? To jest to, czemu przyglądamy się w każdym odcinku.

I każdy odcinek przyniesie nam odpowiedź, skąd wziął się chociażby Pingwin?

Ukazuje historię narodzin Oswalda Cobblepota jako Pingwina oraz starania Fish Mooney, która próbuje wspiąć się po szczeblach mafijnej drabiny Gotham. Przedstawia również relacje między Jimem a jego narzeczoną, Barbarą. A te bywają czasami bardzo trudne. Wszystkie te rzeczy, a także zbrodnie, które rozwiązujemy, to kwestie tygodni – my staramy się to zmieścić w jednej godzinie. To duże wyzwanie, ale dajemy radę i to jest najbardziej ekscytujące.

Czy miałeś wątpliwości albo obawy, by wcielić się w rolę tej kultowej postaci?

Tak, to oczywiste. Wiadomym jest, że nikt nie chciałby zawalić czegoś takiego jak to. Fani reagują bardzo emocjonalnie i rozumiem dlaczego. Chcesz zrobić to dobrze.

Rozmawiałem z Bruno Hellerem. Myśli bardzo podobnie.

Bruno i ja mamy podobne spojrzenie na wiele spraw. On ma niezwykłe wyczucie, jeśli chodzi o produkcję Gotham. To nie jest bajka, ani produkcja skierowana do dzieci.
Zbyt mroczna, aby pokazać młodemu widzowi?

W obsadzie mamy dzieci, więc sądzę, że młodsza widownia może ich polubić, ale raczej nie rekomendowałbym Gotham najmłodszym, którzy nie są w odpowiednim wieku, by oglądać tego typu produkcje.


Zostańmy przy starszym widzu. Batman to postać kultowa, na dobre wpisała się w nasze wyobrażenie o superbohaterach. Osobiście Batmana uwielbiam, bo jest częśćią mojego dzieciństwa. Ten serial sprawi, że wielu znów poczuje się jak dzieciaki. Masz poczucie, że bierzesz udział w dużej i ważnej produkcji?

To dziwne, ale jednocześnie naprawdę ekscytujące. To trochę jak pociąg odjeżdżający ze stacji – wszystko się wreszcie zadziało – serial wchodzi na antenę. Kupiłem bilet, ale nie wiem, dokąd jadę. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie to bardzo intensywna podróż. Mam również nadzieję, że długa. Zobaczymy.

Ty naprawdę się tym serialem ekscytujesz!

To jak niesamowity sen. Już nie mogę się doczekać premiery, gdy wszyscy będą mogli obejrzeć pierwszy odcinek. Mam nadzieję, że im się spodoba.

Serial Gotham będzie emitowany na Universal Channel od 8 października. Chcesz więcej stylu? Polub nas na Facebooku!