Mateusz Maga
Mateusz Maga Fot. Instagram Mateusz Maga

Jeden z facebookowych profili, który szerzył nienawiść do uczestnika programu “Top Model” został zablokowany. Niestety, tylko na dobę. Media donoszą, że Mateusz Maga z polskim hejtem nie radzi sobie na tyle, że… zajął się nim psycholog. Witamy w Polsce.

REKLAMA
“Mateusz Maga wypier*alaj”, bo taką nazwę nosił hejtpage, który właśnie Facebook zablokował, miał ponad 50 tysięcy fanów. Dla twórców, uważam prostackiej strony, liczba czytelników to sukces. Dla zdrowo myślących polskich internautów - wręcz przeciwnie. Taka strona to oznaka buractwa i chamstwa.
O tym, że polski hejt wymyka nam się spod kontroli, a jego ofiarą stał się 22-latek z programu o modelingu, pisałem tak:
Tomasz Golonko
Dziennikarz, tomasz.golonko@natemat.pl

...Rozpisujemy się w komentarzach pod artykułami poświęconymi Top Model, gdzie zamiast przecinków stawia się słowo "pedał", "zboczeniec" czy lepiej - "pedofil". Naprawdę, Tatry kreatywności. I wszystkie wpisy oczywiście dotyczą Mateusza. Dlaczego? Bo ten chłopak jest inny. I my tej inności nie potrafi zaakceptować. Bo wygląda i mówi jak dziewczyna. Czy to się może nie podobać? No jasne. Nikt nie każe uczestnika Magi lubić, nawet trochę, ale na Boga - szanujmy się!

Co ciekawe, Mateusza zaatakowała także Rafalala, która sama jakiś czas temu stała się obiektem drwin i ataków. Także fizycznych. Sama teraz atakuje, co jest rekordem ogłupienia chyba światowym. Wracając do profilu o Mateuszu. Facebook oczywiście stronę zblokował, uznając, że szerzy ona mowę nienawiści. Szkoda, że tylko na 24 godziny. Pytanie - co dalej? Przecież problem w ciągu doby nie zniknie. Co na to pomysłodawcy? Lekko wystraszeni umieszczają wpis o treści następującej:
Twórcy "Mateusz Maga Wypie...."

W dniu wczorajszym dostaliśmy bana na 24h za nieodpowiednie treści ukazujące się na naszej stronie. Jesteśmy zszokowani ilością wiadomości, w których my, admini jesteśmy zastraszani, obrażani oraz nękani. Chcielibyśmy zwrócić uwagę na wieloznaczność nazwy naszej strony: "Mateusz Maga Wypierdalaj... do finału, na wybieg, do Paryża, po zwycięstwo". Zakładając tę stronę, żaden z nas nie miał na celu w jakikolwiek sposób obrażać uczestnika programu TopModel.

Polska żółć to paliwo napędowa bardzo wydajne. I bardzo niebezpieczne. Portal AterParty.pl dla którego wypowiada się przyjaciółka modela donosi, że chłopak nie udźwignął ataków i obecnie znajduje się pod opieką psychologa.
Chcesz więcej stylu? Znajdź nas na facebooku.