
Telekom Orange Polska pokazał swoje wyniki finansowe za III kwartał 2014 roku i nie zaskoczył. Są zbliżone do tego, co wróżyli analitycy rynku.
Największy w Polsce telekom zanotował 3.064 mld zł przychodów, 1.04 mld EBIDTA i 140 mln zł zysku netto. Wyniki Orange zostały dobrze przyjęte przez inwestorów.
W Orange przybywa głównie nowych użytkowników telefonii komórkowej i usług konwergentnych. W pierwszym przypadku, w III kwartale baza powiększyła się o 130 tys. (czyli dwa razy więcej, niż w poprzednim). 74 tys. nowych klientów wybrało abonament, a 56 tys. usługi post-paid. Łącznie z telefonii mobilnej w Orange korzysta teraz 15,59 mln klientów. Z usług moblinych pochodzi ponad połowa przychodów telekomu, czyli 1.55 mld zł. Z kolei liczba klientów Orange Open wzrosła o 62 tys. do 480 tys. - korzystają oni z blisko 2 mln usług.
Nadal jednak ubywa klientów usług stacjonarnych w Orange. W III kwartale z numeru stacjonarnego w Orange zrezygnowało 54 tys. klientów, a ze stacjonarnego dostępu do internetu - 12 tys. Co istotne, firmie udaje się skutecznie zmniejszać odpływ klientów tradycyjnej telefonii, a trend w przypadku stacjonarnego internetu już w IV kwartale może odwrócić decyzja deregulacyjna UKE, dzięki której Orange już zaproponował mieszkańcom największych miast dużo tańszy, szybki internet stacjonarny.
Marka nju mobile, która plasuje się w segmencie najtańszych sieci komórkowych, nieco straciła impet. W III kwartale przyłączyła 43 tys. nowych klientów, z czego 19 tys. wybrało post-paid. W poprzednim kwartale było ich niemal dwa razy więcej. Liczba użytkowników nju mobile oscyluje teraz wokół 600 tysięcy.
Na początku października telekom ogłosił dwa nowe, istotne dla spółki projekty: Orange Finanse i Orange Energia. Firma przewiduje, że korzystnie wpłyną one na ewolucję jej przychodów.