
A czy Ty masz już swoją własną domenę? Powinieneś. Koszt jest stosunkowo niewielki, plusy dużo większe. Śpiesz się, bo najlepsze są już od dawna zajęte. Cały czas jednak możesz trafić na taką, która będzie dla Ciebie idealna: z imieniem, nazwiskiem (jednym i drugim), nazwą firmy, ksywką. Możliwości są nieograniczone. Warto, zwłaszcza jeżeli zależy Ci na promocji samego siebie w internecie. – Posiadanie własnej domeny to prestiż – mówi ekspert.
Długo nie miałem własnej domeny. Tak naprawdę nawet o tym nie myślałem. Bo po co? Z podobnego założenia wychodzą tysiące internautów, którzy często nawet nie zdają sobie sprawy z możliwości ich posiadania . Mniej więcej półtora roku temu zdecydowałem się ją wykupić – o dziwo była jeszcze wolna. Zyskałem adres, z którego bardzo łatwo można zrobić swoją internetową wizytówkę. W dzisiejszych czasach dla osoby prywatnej nie jest to jeszcze mus, ale zdecydowany plus. W przypadku firm to wręcz konieczność. To istotny element składający się na wizerunek firmy, którą w ten sposób dużo łatwiej promować, co może przekładać się na przyszłe zyski.
NASK dysponuje dokładnymi statystykami na temat polskiego rynku domen, które publikuje w szczegółowym raporcie. Ten najnowszy podsumowuje drugi kwartał 2014. Wiesz, ile jest domen .PL? Strzelaj.
Obecnie w rejestrze domeny polskiej jest zarejestrowanych ponad 2,5 mln nazw; z około 940 tys. abonentów nazw w domenie .pl odnotowujemy osoby prywatne na poziomie bliskim 35%. W okresie ostatnich lat nie zaobserwowaliśmy zasadniczej zmiany w tej statystyce. Udział osób prywatnych wynosił w latach 2013 i 2012 około 36%. Średnio, udział osób prywatnych w innych rejestrach europejskich – z wyłączeniem niektórych rejestrów krajów nordyckich - wynosi około 37%.
Jak zauważa Roman Malinowski, kierownik działu domen w NASK, domena internetowa określa tożsamość w sieci, jest to swoista wizytówka. – Dla osoby prywatnej zainteresowanej własnym wizerunkiem w internecie posiadanie domeny jest sprawą kluczową. Możliwość prezentacji własnych dokonań na prywatnej stronie webowej, publikacji materiałów i komunikacji z użyciem własnego adresu email jest bardzo ważne. Nie bez znaczenia jest również obserwowany wzrost zaangażowania osób prywatnych w tworzeniu i redagowaniu własnych blogów, poza ogólnie dostępnymi portalami społecznościowymi. Dodatkowo, niektóre z nazw domen – szczególnie nazwy generyczne - mogą stanowić dużą wartość rynkową dla ich abonentów – tłumaczy ekspert.
W odniesieniu do przedsiębiorców nabywających domeny internetowe, są one istotnym składnikiem tożsamości firmy, podobnie jak jej nazwa, logo, kolorystyka firmowa czy kultura organizacyjna. Domena z czasem staje się integralnym składnikiem tożsamości firmy i jest traktowana na równi z unikalną nazwą, często chronioną patentem.
Każda firma funkcjonująca w Internecie powinna mieć własną domenę, której nazwa musi być spójna z nazwą działalności gospodarczej. Dodatkowo, powinna być łatwa do zapamiętania i zapisania przez potencjalnych i docelowych użytkowników. Czytaj więcej
– Nie wyobrażam sobie działalności bez swojej domeny. Ma to duży wpływ na rozpoznawalność marki. Poza tym, dzięki prostej domenie klienci zapamiętują nazwę firmy i wracają – mówi. I dodaje, że jej zdaniem domena jest nieodłączną częścią budowania własnej marki niezależnie od rodzaju biznesu.
Liczba zarejestrowanych domen z podziałem na rodzaje za drugi kwartał 2014
165 189 - bezpośrednie w domenie .PL
60 622 – domeny funkcjonalne (np. com.pl, net.pl, org.pl)
19 689 – domeny regionalne (np. waw.pl)
Duża część internautów popełnia jeden błąd. Po zarejestrowaniu domeny zapominają o niej lub przestają o nią dbać. Po pierwszym okresie rozliczeniowym np. jednym roku, nie odnawiają jej, a co za tym idzie domena przepada. Z raportu NASK wynika, że w drugim kwartale 2014 roku odnowiono około 342 tysiące domen .PL. Co ciekawe, zdecydowaną większość użytkowników domen .PL stanowią przedsiębiorcy. To aż 67,16 proc. w porównaniu do 33,86 proc. należących do osób prywatnych.
– Jeśli teraz nie mamy planów na wykorzystanie takiej domeny dla celów biznesowych, to można wykorzystać do stworzenia strony rodzinnej, osobistego bloga, ewentualnie potraktować w kategoriach inwestycyjnych i trzymać na przyszłość dla siebie lub dzieci – mówi Leszek Sękowski, który przyznaje, że sam spóźnił się z rejestracją domeny sekowski.pl. – Jest wykorzystywana przez firmę, której właściciel ma właśnie takie nazwisko. Zabezpieczyłem dla siebie domenę IDN (z polskimi znakami – red.) sękowski.pl, a dla syna Ksawerego domenę imienną ksawery.pl
