Lider Prawa i Sprawiedliwości deklaruje wprost: wybory zostały sfałszowane.
Lider Prawa i Sprawiedliwości deklaruje wprost: wybory zostały sfałszowane. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

To skutek napływających do Państwowej Komisji Wyborczej informacji o nieprawidłowościach, do jakich miało dochodzić w trakcie wyborów.

REKLAMA
W przypadku wyborów procedury dotyczące kart do głosowania są zawsze jednakowe. Po zakończeniu liczenia głosów obwodowe komisje wyborcze zabezpieczają je – i te wypełnione i te niewykorzystane – i przekazują odpowiednim instytucjom. W przypadku wyborów samorządowych są to wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Po zakończeniu wszystkich wyborczych procedur urzędnicy wnoszą o zgodę na zniszczenie wszystkich kart. Wydaje ja Archiwum Państwowe.
Wygląda jednak na to, że tym razem będzie inaczej. To z powodu protestów wyborczych, jakie niemal codziennie wpływają do sądów. Można je składać do 14 dni od daty wyborów.
Skargi najczęściej dotyczą błędów w trakcie głosowania i liczenia głosów. Petycję w tej sprawie złożył już m.in. Klub Jagielloński. "Zachowanie wszystkich kart do głosowania jest jedyną gwarancją, że wyniki wyborów będzie można zweryfikować poprzez poddanie kart analizie statystycznej jak i kryminalistycznej" - czytamy w niej. Prawicowe partie zaś w ogóle uznają wybory za nieważne i 13 grudnia wyprowadzą ludzi na ulice.
Rozpatrzenie wszystkich wniosków i skarg często wymaga od sądu wglądu do kart. Dlatego PKW zaapelowało do poszczególnych organów o to, by nie niszczono żadnych dokumentów związanych w listopadowymi wyborami. Apel dotyczy zarówno I tury, która odbyła się 16 listopada, jak i II tury, planowanej na 30 listopada.
Karty będą mogły zostać zniszczone dopiero po sprawdzeniu wszystkich skarg.
Źródłem większości nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić 16 listopada, jest niesprawny system informatyczny. To on stał się przyczyną jednej z największych kompromitacji PKW w historii. Ponieważ w II turze wykorzystany zostanie ten sam system, obawy o jej przebieg są jak najbardziej zasadne.
Źródło: TVN24.pl