
Nowelizacja ustawy, która weszła w życie 1 kwietnia 2014, dokładnie określa, jak przedsiębiorcy mają rozliczać się z podróży służbowych autem. Dlaczego politycy mieliby z tych zasad nie skorzystać?
Z taką propozycją wystąpił Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Napisał list otwarty do Radosława Sikorskiego w sprawie ewidencji przebiegu pojazdu.
Marszałek Sejmu po ujawnieniu nieścisłości w rozliczeniach służbowych podróży posłów, ogłosił, że trwają pracę nad wprowadzeniem nowych zasad dla parlamentarzystów. Rozważane jest m.in. wprowadzenia logów dla każdego samochodu.
– Jako Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, przy wsparciu Związku Dealerów Samochodów, chcielibyśmy zwrócić Pana uwagę, że nie ma potrzeby tworzenia specjalnych i wyjątkowych zasad – pisze Cezary Kaźmierczak.
Reguły prawne użytkowania aut do celów służbowych już są i zostały zawarte w nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług. Określa je artykuł 86a, ustęp 7 i 8. Zgodnie z nim przedsiębiorcy zawsze mają uwzględniać w ewidencji przebiegu pojazdu kilka informacji:
Każdy przedsiębiorca, który się nie wywiąże z wymogów rozliczania się w ten sposób z podróży służbowych samochodem, może zapłacić nawet 16 milionów złotych kary.
– Proponujemy więc, aby zgodnie z art. 32, ust.1 Konstytucji RP: "wszyscy są wobec prawa równi", także posłowie prowadzili ewidencję pojazdu według opisanego ustawą schematu – pisze w liście Kaźmierczak – Mamy nadzieję, że nasz list ułatwi Panu rozwiązanie tej jakże pilnej i bulwersującej opinię publiczną sprawy. Źródło: zpp.net.pl