Jerzy Owsiak powinien odpocząć. Dobra orkiestra zagra i bez dyrygenta
Jerzy Owsiak powinien odpocząć. Dobra orkiestra zagra i bez dyrygenta Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta

– W takim dniu taki tekst? A kiedy mam napisać, że Jerzy powinien odpocząć? – stwierdził na swoim blogu Jarosław Kuźniar. Jak zauważa, WOŚP to nie tylko Owsiak, a to właśnie on budzi od lat największe kontrowersje wokół Orkiestry. Czy jest możliwe, aby w przyszłym roku zagrała ona bez Jerzego Owsiaka?

REKLAMA
Dyrygent nie istnieje bez orkiestry, ale orkiestra może zagrać bez dyrygenta. Tyle w teorii. W przypadku WOŚP-u, dyrygent i orkiestra to niemal jedność i mało kto wyobraża sobie, aby Jerzy Owsiak przestał być spiritus movens tego przedsięwzięcia. Ale to, co w tym roku działo się przed i w czasie 23. finału, skłania do zadawania pytań o przyszłość Orkiestry.
Na celowniku prawicy
Jerzy Owsiak jest dziś atakowany ze wszystkich stron. Przez prawicowych publicystów, dziennikarzy, polityków i blogerów. Nie podoba im się niemal wszystko co robi, począwszy od lansowanego przez niego hasła "róbta co chceta", aż do niejasnego - ich zdaniem - sposobu wydawania pieniędzy ze zbiórki. To sprawia, że obrażanego i nieustannie prowokowanego Owsiaka ponoszą nerwy i strzela sobie w stopę, jak choćby w przypadku wyrzucenia dziennikarza TV Republika z konferencji prasowej. – Jerzy niestety daje im paliwo – uważa Jarosław Kuźniar.
JAROSŁAW KUŹNIAR

W takim dniu taki tekst? A kiedy mam napisać, że Jerzy powinien odpocząć? Jak znowu zaleje go czarny jad prawicy, która kąsa go bezdurno lecząc własną nieudolność? Nie zamierzam grać z nimi w jednej orkiestrze. Ja cenię Orkiestrę. Myślę jednak o Owsiaku. Owszem są małżeństwa, które żyją ze sobą dłużej niż 23 lata ale nawet one przyznają, że nikomu jeszcze chwila separacji nie zaszkodziła. Czytaj więcej

– Idea "WOŚP bez Owsiaka" to raczej eksperyment myślowy o bardzo niskim poziomie trudności – mówi Marcin Świejkowski, strateg w agencji marketingu społecznego Fabryka Komunikacji Społecznej. Jak mówi, Jurek Owsiak jest Prezesem Fundacji i pozostanie nim nawet, jeśli zdecydowałby się z jakiegoś powodu na usunięcie w medialny cień. – Krytyka ze strony pewnych środowisk pozostanie niezmienna – zapewnia mój rozmówca.
Jak MONAR bez Kotana
Czy Owsiak i WOŚP powinni zdecydować się na separację dla dobra sprawy? – Do prowadzenia takiego przedsięwzięcia potrzeba charyzmy i Jurek ją ma – mówi Janina Ochojska. Założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej zauważa, że Jerzy Owsiak siłą rzeczy kiedyś odejdzie, jak każdy inny człowiek. Gdyby jednak zrezygnował, WOŚP nie przyciągnąłby tak dużej liczby osób.
JANINA OCHOJSKA

Owsiak jest bohaterem bardzo wielu młodych ludzi. Odejście rozpoznawalnego lidera z dużej organizacji zawsze sprawia, że staje się ona zupełnie inna. Proszę zobaczyć, co stało się z MONAR-em. Owszem, nadal działa. Ale to już nie jest ten MONAR, który był za czasów Kotańskiego. Marka brakuje i przypuszczam, że tutaj byłoby podobnie.

Ochojska twierdzi, że fala nienawiści wobec Owsiaka nie jest aż taka duża, jak jest to przedstawiane w mediach. Najlepszym dowodem na to jest liczba osób, które bez względu na oskarżenia wobec szefa WOŚP-u, biorą udział w zbiórce pieniędzy. – Zjawisko nienawiści zostawiłabym samemu sobie, bo Orkiestra wybroni się sama. Jurek jest dziś obrzucany błotem i wyzwiskami, a w takich chwilach coś w człowieku pęka. Pojawiają się emocje, które mu szkodzą. Należą mu się dobre wakacje – mówi Ochojska.
logo
Janina Ochojska i Jerzy Owsiak fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Marcin Świejkowski podkreśla, że wielu Polaków traktuje WOŚP jak "coś swojego", symbol dobroczynności. Przypomina jednocześnie, że Fundacja nie jest instytucją publiczną. – Owsiak założył WOŚP, prowadzi WOŚP, koordynuje WOŚP, jest medialną twarzą WOŚP odnosi na tym polu sukces za sukcesem. Tak będzie dopóki nie zdecyduje inaczej. Insynuowanie zmian kadrowych to w tym wypadku uczenie ojca jak robi dzieci. To trochę tak jak próba wyobrażenia sobie Fundacji Anny Dymnej bez Anny Dymnej czy Fundacji Urszuli Jaworskiej bez Urszuli Jaworskiej – mówi strateg w agencji marketingu społecznego.
Nadszarpnięte zaufanie
Szefowa PAH-u analizowała raporty finansowe WOŚP-u i zapewnia, że naprawdę nie można mieć co do nich wątpliwości. Zauważa jednak, że każda organizacja, która ma przybudówkę prowadzącą działalność gospodarcza, budzi wątpliwości. – Ja nie wątpię, że Jurek jest w stanie to wyjaśnić. My zrezygnowaliśmy z działalności gospodarczej wiele lat temu, właśnie po to, aby uniknąć podejrzeń, nawet tych bezzasadnych – słyszę od swojej rozmówczyni.
JANINA OCHOJSKA

Ja nie znam tych firm, ale wiem jedno: Jurek, który ma ogromny autorytet wśród tak wielu młodych ludzi, musiałby być naprawdę głupi, aby robić jakiekolwiek przekręty i utracić to, co najważniejsze - zaufanie. On nie może sobie na to pozwolić.

Marcin Świejkowski dodaje, że WOŚP posiada jedną z najsilniejszych marek wśród fundacji, a Owsiak jedną z najsilniejszych marek personalnych wśród osobowości publicznych. – To fakt, nie opinia. Jest to więc mariaż doskonały dwóch silnych marek – słyszę od eksperta.
Świejkowski nie potrafi przewidzieć, czy w scenariuszu odsunięcia Owsiaka od WOŚP orkiestra zebrałaby mniej, więcej, a może tyle samo funduszy. – Przy włożeniu tytanicznego wysiłku i genialnym pomyśle, kim lub czym zapełnić pustkę po charyzmatycznym liderze, i jak wytłumaczyć jego zniknięcie, suma wpłat mogłaby się utrzymać na tym samym poziomie. Nie można tego wykluczyć, ale dla mnie to nierealistycznie założenie – mówi znawca branży.
Czy Owsiak musi być szefem Orkiestry? Nie sądzę, aby czuł się przyspawany do stanowiska, mimo że gdyby nie on, WOŚP by nie istniał. Nie chciałbym, aby z powodu szalonego ataku osób nieprzychylnych Owsiakowi umarła idea, która jest fenomenem na skalę światową.
Czy dałbym pieniądze na Orkiestrę grającą bez Owsiaka? Tak, bo nie daję ich na szefa Fundacji, tylko w konkretnym celu, jakim jest zakup sprzęt ratującego życie. Mam nadzieję, że szef Orkiestry znajdzie siłę i sposób, aby rozwiać wszelkie wątpliwości zasiane przez hejterów Orkiestry, a przy tym nie tylko pozostanie na stanowisku, ale wzmocni autorytet, o którym mówi Janina Ochojska.