Beata Sadowska w swoim żywiole
Beata Sadowska w swoim żywiole fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta

Był już Maciej Dowbor, byli dziennikarze Canal Plus - Tomasz Smokowski i Marcin Rosłoń. Była też aktorka Anna Dereszowska. Wszyscy kochają biegać, wszyscy wskazali nam trzy piosenki, przy których najlepiej odbywa im się trening. Teraz w tej sprawie skontaktowaliśmy się z dziennikarką i prezenterką TVP Beatą Sadowską, która na swoim blogu w NaTemat lubi dzielić się z Wami swoją biegową pasją. Sadowska stawia na różne kawałki, zależnie od okoliczności.

REKLAMA
1. "SuperHeavy" grupy Superheavy - ultra dawka energii w wykonaniu m.in. Joss Stone i Micka Jaggera. Taki kawałek przydałby się na dwóch ostatnich kilometrach maratonu. Albo na jakimś długim, męczącym podbiegu.
Tu znajdziecie promo "Superheavy":
2. Paula&Karol "Whole Again" - utwór z płyty Whole Again, charakteryzujący się tym, że jak tylko go słyszę, to od razu się uśmiecham. Bardzo pozytywny, idealny na długie, 30-kilometrowe wybiegania nad Wisłą.
3. Aloe Blacc - "Loving You Is Killing Me" - tę piosenkę wskazuję ze względu na moją miłość do biegania. Słuchałam jej między innymi podczas ostatniego rajdu Dakar, kiedy o piatej nad ranem biegałam po pustyni. Piękne wspomnienia. Poza tym - ja nie lubię szybko biegać, więc takie leniwe kawałki idealnie pasują do mojego tempa.

A Wy, którą z tych piosenek puścilibyście w swoim odtwarzaczu? Może postawilibyście na zupełnie inne?