
Piotr Żyła, Klemens Murańka, Jan Ziobro i Kamil Stoch dali popis swoich umiejętności w drugiej serii Mistrzostw Świata w drużynowych skokach narciarskich w Falun.
REKLAMA
Choć w konkurencji indywidualnej, na którą polscy kibice bardzo liczyli, nie udało się wywalczyć medalu, to ostatecznie nasza reprezentacja wraca z Falun z tarczą. Nasi skoczkowie wywalczyli brąz.
W pierwszej serii znajdowaliśmy się tuż za podium i zajmowaliśmy czwarte miejsce, na szczęście w drugiej serii nasi reprezentanci dostali skrzydeł. Udało nam się uzyskać wyniki lepsze niż zawodnikom z Japonii i tym samym wspiąć się na podium.
Przed drugim skokiem nieco drżały mi nogi, ale podszedłem do tej próby ze sportową złością i to się opłaciło.
Na najwyższym stopniu stanęła drużyna z Norwegii a na drugim Austriacy. Sukces zawdzięczamy całej drużynie, wszyscy zawodnicy oddali równe i dalekie skoki.
