
Cytując klasyka, można powiedzieć, że w końcu "nadeszła wiekopomna chwila". Coraz większych kształtów nabiera to, w co wielu warszawiaków już chyba zaczynało wątpić. II linia metra przeszłą wszystkie kontrole, dostała pozwolenie na użytkowanie i - o ile do tego czas nic się nie zepsuje - zostanie otwarte już w najbliższy weekend.
Zgodnie z wymogiem Instytutu Kolejnictwa wszystkie razem (pociągi - red. nT) muszą pokonać 5 tys. km bez awarii. Według prezesa Metra Warszawskiego Jerzego Lejka potrwa to dwa, trzy dni. Podczas testów zostaną sprawdzone systemy automatycznego sterowania ruchem i ograniczania prędkości. Oba właściwie wyręczają maszynistów w kierowaniu pociągami.
