
Podczas trwających właśnie Warszawskich Spotkań Teatralnych zobaczymy najważniejsze spektakle światowych twórców, ale także te całkowicie nowe, tworzone przez młode teatry. Wśród nich są także takie, które obejrzymy całkowicie za darmo. Trend, by korzystać z bezpłatnych atrakcji czy warsztatów jest w Warszawie coraz popularniejszy. Efekt Kuźniara? I czy faktycznie jest w czym wybierać?
REKLAMA
Okazuje się, że tak! Jak mawiał klasyk: „Warszawa to miasto predyspozycji”. Zamiast płacić za lekcje angielskiego, można nauczyć się go za darmo. Podobnie może być z zajęciami fitness, warsztatami z psychologiem, a nawet teatrem. Pytanie tylko – gdzie tego wszystkiego szukać?
Walmart warsztatów, czyli darmowy psycholog
Z tego co darmowe i dobre mogą w tym mieście skorzystać wszyscy. Także rodzice z dziećmi. W Warszawie działają bowiem nie tylko domy kultury, w których obejrzymy film czy zobaczymy spektakl (o tym zaraz), ale różnego rodzaju centra, w których otrzymamy fachową pomoc. Na przykład psychologiczną. To, co normalnie może kosztować majątek, w mokotowskim Centrum Łowicka otrzymamy bez żadnej opłaty. Co na przykład? Warsztaty z psychologiem, który podpowie nam, jak motywować własne dzieci.
Z tego co darmowe i dobre mogą w tym mieście skorzystać wszyscy. Także rodzice z dziećmi. W Warszawie działają bowiem nie tylko domy kultury, w których obejrzymy film czy zobaczymy spektakl (o tym zaraz), ale różnego rodzaju centra, w których otrzymamy fachową pomoc. Na przykład psychologiczną. To, co normalnie może kosztować majątek, w mokotowskim Centrum Łowicka otrzymamy bez żadnej opłaty. Co na przykład? Warsztaty z psychologiem, który podpowie nam, jak motywować własne dzieci.
Darmowych warsztatów i spotkań, podczas których spędzimy czas z pociechami jest w Warszawie naprawdę dużo. Podobne odbywają się we Włochach w Bibliotece Dzieci i Młodzieży przy ulicy ks. J. Chrościckiego 2 czy w Domu Kultury Śródmieście.
Jak gminna wieść niesie kuźniarowanie jest trendem
Każda dzielnica Warszawy oferuje wachlarz zajęć, warsztatów czy kulturalnych spotkań, które dla mieszkańców są absolutnie za darmo. Warunek? Przeważnie jeden, ale bardzo istotny – trzeba być zameldowanym mieszkańcem stolicy albo odprowadzać tu podatki. Z czego warto korzystać? Z warsztatów i zajęć sportowych. Na wspomnianym już Bemowie, w prężnie działającym Centrum Kultury skorzystamy z seansów jogi oraz innych zajęć rekreacyjnych. W tym roku miejsc na darmowych zajęciach było aż 2014. Gdzie szukać informacji o takich aktywnościach? Między innymi na oficjalnych stronach internetowych każdej dzielnicy.
Każda dzielnica Warszawy oferuje wachlarz zajęć, warsztatów czy kulturalnych spotkań, które dla mieszkańców są absolutnie za darmo. Warunek? Przeważnie jeden, ale bardzo istotny – trzeba być zameldowanym mieszkańcem stolicy albo odprowadzać tu podatki. Z czego warto korzystać? Z warsztatów i zajęć sportowych. Na wspomnianym już Bemowie, w prężnie działającym Centrum Kultury skorzystamy z seansów jogi oraz innych zajęć rekreacyjnych. W tym roku miejsc na darmowych zajęciach było aż 2014. Gdzie szukać informacji o takich aktywnościach? Między innymi na oficjalnych stronach internetowych każdej dzielnicy.
No dobrze, a ile możemy na tym wszystkim zaoszczędzić? Warto przypomnieć sobie artykuł o stołecznych siłowniach, w którym piszemy, że ceny miesięcznych karnetów zaczynają się od 70 złotych. Jeżeli zatem dobrze pokombinujemy, w kieszeni zostanie nam naprawdę spora suma.
Ba, każda dzielnica Warszawy oferuje tego typu zajęcia. Jeżeli dobrze poszukamy, to znajdziemy takie sportowe wydarzenia, jak Warszawski Maraton Fitness, czyli cykliczne wydarzenie sportowe organizowanie przez instruktorów i studentów UW oraz AZS Warszawa, które odbywa się na Torwarze.
Gdzie jeszcze szukać darmowych wydarzeń? Niektórym przyda się w końcu... trochę kultury?
Tanie kino, a może darmowy teatr
Żeby zobaczyć dobry spektakl czy wybrać się do kina na naprawdę niezły film, wcale nie trzeba posiadać fortuny. Nie trzeba także, jak w przypadku znanego dziennikarza, specjalnie kombinować, aby zaoszczędzić. Przykład? W stolicy, jak pisałem trzy tygodnie temu w artykule „Gdzie w Warszawie na tani film”, są kina w których kupimy bilety już od 5 złotych. Warto zadać sobie pytanie, czy niskie ceny wejściówek to także kino niskiej jakości? Nic z tych rzeczy. Stołeczne kina proponują nam naprawdę dobre, festiwalowe filmy, jako choćby „Idę” Pawła Pawlikowskiego. Ale zarówno na dobry film, jak i teatralny spektakl wybierzemy się absolutnie za darmo.
Żeby zobaczyć dobry spektakl czy wybrać się do kina na naprawdę niezły film, wcale nie trzeba posiadać fortuny. Nie trzeba także, jak w przypadku znanego dziennikarza, specjalnie kombinować, aby zaoszczędzić. Przykład? W stolicy, jak pisałem trzy tygodnie temu w artykule „Gdzie w Warszawie na tani film”, są kina w których kupimy bilety już od 5 złotych. Warto zadać sobie pytanie, czy niskie ceny wejściówek to także kino niskiej jakości? Nic z tych rzeczy. Stołeczne kina proponują nam naprawdę dobre, festiwalowe filmy, jako choćby „Idę” Pawła Pawlikowskiego. Ale zarówno na dobry film, jak i teatralny spektakl wybierzemy się absolutnie za darmo.
Warszawskie klubokawiarnie oraz kina studyjne organizują często darmowe przeglądy filmowe.
Świetną sprawą są takie wydarzenia, jak Warszawskie Spotkanie Teatralne, które są idealnym wręcz pretekstem do odwiedzenia teatru. I to całkowicie za darmo. W Teatrze Dramatycznym do końca trwania przeglądu możemy obejrzeć sztuki Teatru Telewizji.
Muzea też zwiedzisz za darmo. I to jakie!
Przyoszczędzimy także na biletach do muzeów. A te, jak wiemy potrafią kosztować nawet kilkadziesiąt złotych. Jak zatem zwiedzić i nie zapłacić za to ani złotówki? Stołeczne placówki proponują darmowe zwiedzanie w poszczególne dni albo oferują nieodpłatnie zwiedzanie konkretnych wystaw. W Zamku Królewskim możemy podziwiać na przykład bez wydania złotówki Arkady Kubickiego.
Przyoszczędzimy także na biletach do muzeów. A te, jak wiemy potrafią kosztować nawet kilkadziesiąt złotych. Jak zatem zwiedzić i nie zapłacić za to ani złotówki? Stołeczne placówki proponują darmowe zwiedzanie w poszczególne dni albo oferują nieodpłatnie zwiedzanie konkretnych wystaw. W Zamku Królewskim możemy podziwiać na przykład bez wydania złotówki Arkady Kubickiego.
Czy każda wizyta w darmowym muzeum daje możliwość obejrzenia tylko wybranych wystaw? Nic z tych rzeczy. W Muzeum Powstania Warszawskiego w każdą niedzielę zwiedzimy wszystkie sale i ekspozycje. Ale to nie wszystko. Zobaczymy także film „Miasto Ruin”. Na darmowe zwiedzanie zaprasza nas w każdy poniedziałek Muzeum Kolejnictwa.
Podobną ofertę ma dla nas także Muzeum Wojska Polskiego czy chociażby Muzeum Plakatu w Wilanowie, gdzie największe dzieła polskich artystów obejrzymy w każdy poniedziałek od 12.00 do 16.00. Oczywiście za darmo.
Napisz do autora: tomasz.golonko@natemat.pl
