Niefortunny start spotkania prezydenta z przedsiębiorcami. Sztabowcy uruchomili zraszacze przeciwpożarowe

Prezydent Bronisław Komorowski organizuje spotkanie z młodymi przedsiębiorcami. Mówi o zmianach w prawie, rozwijaniu innowacyjności i konkurencyjności.
Prezydent Bronisław Komorowski organizuje spotkanie z młodymi przedsiębiorcami. Mówi o zmianach w prawie, rozwijaniu innowacyjności i konkurencyjności. Fot. YouTube.com/Komorowski
Gospodarka i innowacje – temat numer jeden w kolejnym dniu kampanii Bronisława Komorowskiego. Prezydent przedstawia nowy spot, zapowiada zmiany w prawie podatkowym i spotyka się z młodymi przedsiębiorcami. Nie wszystko idzie jednak po myśli kandydata.


Złośliwość rzeczy martwych
Skrupulatne plany zostały bowiem zniszczone przez... zraszacze, które włączyły się w sali zarezerwowanej na spotkanie prezydenta i w mgnieniu oka zalały ją czarnym chemicznym deszczem.

– Temat jest tak gorący, że włączył się nawet system gaśniczy – skomentował incydent Bronisław Komorowski, choć za niespodziewany deszcz odpowiada nie kto inny, jak członkowie jego sztabu. Oni bowiem postawili pod zraszaczem lampę i nie przewidzieli, że może się nagrzewać. Złośliwość rzeczy martwych zmusiła organizatorów do przeniesienia konferencji do innej, znacznie mniejszej sali.
Pakiet dla młodych
Po wstępnych trudnościach spotkanie odbyło się już bez kolejnych niespodzianek. Bronisław Komorowski przekonywał o potrzebie rozwijania innowacyjności (było to zdecydowanie najczęściej wypowiadane przez prezydenta słowo) oraz stawiania na małe i średnie przedsiębiorstwa.


Zapowiedział zmiany w prawie – w tym o specjalnym pakiecie pod hasłem „Dobry start dla młodych", którego – jak twierdzi – jest orędownikiem. Główny cel zmian to wspieranie młodych ludzi w rozwijaniu własnego biznesu. Prezydent zapowiedział m.in. wprowadzenie premii za stawianie na innowacje i ulgi dla małych firm.


Nowy spot Komorowskiego
– Podstawą naszej gospodarki i siły Polski jest konkurencyjność – przekonywał i wyraził nadzieję, że młodzi start-upowcy pomogą mu w jej budowaniu. Ci zaś wręczyli mu zawierający 10 postulatów „Manifest start-upowców”, w których domagają się m.in. nowego Ministerstwa Innowacyjności.
Spotkanie było bezpośrednio związane z zaprezentowanym rano kolejnym (po spocie o bezpieczeństwie) programowym klipem wyborczym.


Bronisław Komorowski odniósł się również do „brudnej” kampanii, z którą na co dzień się styka. Incydenty określił krótko – jako „prymitywna agresja polityczna” za którą rzekomo stoi Prawo i Sprawiedliwość. Nagonkę trudno pozostawić bez komentarza. Z drugiej strony jednak, nie trudno przewidzieć, że tak zdecydowane oceny zmobilizują skandujących do jeszcze ostrzejszych incydentów.