
Przeprowadzone na zlecenie sztabu Bronisława Komorowskiego badanie miało sprawdzić, kto wg Polaków ma najlepsze kompetencje, by zostać prezydentem. Kandydat PO wygrywa z Andrzejem Dudą we wszystkich kategoriach, ale w jednej wszystkich z tyłu zostawia Janusz Korwin-Mikke - badani wierzą w jego pomysł na poprawę sytuacji gospodarczej.
Według przebadanych na zlecenie sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego aż 47 proc. badanych uważa, że to właśnie kandydat PO ma kompetencje potrzebne do sprawowania urzędu. O Andrzeju Dudzie sądzi tak 20 proc. respondentów. Prezydent rządzi w grupie 25-34 - popiera go 52 proc. młodych. Duda najwyższe poparcie ma wśród seniorów (28 proc.), ale i tak przegrywa z urzędującym prezydentem (48 proc. ) - wynika z sondażu publikowanego przez "Gazetę Wyborczą".
Politycy PO tłumaczą to oczekiwaniami radykalnych zmian w tej grupie wiekowej, w co wpisuje się właśnie Korwin-Mikke. I zapowiadają położenie większego nacisku na sprawy gospodarki, by zabrać głosy liderowi ugrupowania KORWiN.
W sobotę Bronisław Komorowski przekonywał o potrzebie rozwijania innowacyjności (było to zdecydowanie najczęściej wypowiadane przez prezydenta słowo) oraz stawiania na małe i średnie przedsiębiorstwa.
Zapowiedział zmiany w prawie – w tym o specjalnym pakiecie pod hasłem „Dobry start dla młodych", którego – jak twierdzi – jest orędownikiem. Główny cel zmian to wspieranie młodych ludzi w rozwijaniu własnego biznesu. Prezydent zapowiedział m.in. wprowadzenie premii za stawianie na innowacje i ulgi dla małych firm.
– Podstawą naszej gospodarki i siły Polski jest konkurencyjność – przekonywał i wyraził nadzieję, że młodzi start-upowcy pomogą mu w jej budowaniu. Ci zaś wręczyli mu zawierający 10 postulatów „Manifest start-upowców”, w których domagają się m.in. nowego Ministerstwa Innowacyjności.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
