
– Platforma Obywatelska konsekwentnie uderza w bardzo istotne dla człowieka wartości i tworzy programy, które kuchennymi drzwiami wprowadzają obce treści ideologiczne – tak o działaniach rządzących wypowiadał się w sobotę Andrzej Duda. Kandydat PiS przekonywał, że Polska potrzebuje natychmiastowej zmiany i mocno skrytykował prezydenckie starania na rzecz innowacyjności.
Rozwój gospodarki, startupów i stawianie na innowacyjność to jeden z najważniejszych punktów w kampanii Komorowskiego w ostatnich dniach. Andrzej Duda w kontrze do prezydenta przekonywał, że to tylko słowa. – Jak można mówić, że rządzący wprowadzają innowacje, jeżeli rządzą od ośmiu lat, a Polska jest na 25. miejscu w UE – pytał.
Gospodarka potrzebuje (..) odważnej polityki, która będzie sprzyjała przedsiębiorcom, którzy nie będą mówili, że państwo jest dla nich opresyjne, że są na każdym kroku prześladowani.
Bronisława Komorowskiego krytykował za brak wizji i jakiejkolwiek strategii rozwoju Polski. Sam przekonywał, że taką strategię ma i jako prezydent będzie próbował wprowadzić. Wymieniał m.in. unowocześnienie energetyki, wykorzystanie zasobów naturalnych i ochrony – W tych sprawach nie wolno prezydentowi milczeć. A tak było na przestrzeni ostatnich lat – zarzucał Komorowskiemu.
Andrzej Duda nie szczędził również krytyki wobec działań władzy na rzecz rodziny. Przekonywał, że tworzy ona – wbrew woli rodziców – programy które niszczą polską tradycję. Mówił, że to rodzice powinni decydować o wychowaniu własnych dzieci.
To tworzenie wbrew rodzicom i ich woli takich programów, które wprowadzają kuchennymi drzwiami obce treści ideologiczne. To wprowadzanie do polskiego systemu prawnego rozwiązań fałszywych, które mówią o zwalczaniu tradycji i jej wykorzenianiu.
Patriotyczny piknik w Pułtusku to kolejne duże wyborcze wydarzenie Andrzeja Dudy. W przeciwieństwie do poprzednich – kandydatowi towarzyszyli politycy PiS i zjednoczonej prawicy. Kampania ich kandydata wchodzi w kluczową fazę, a z każdym kolejnym dniem zaostrza się retoryka względem Bronisława Komorowskiego.
