
Maja Nizio liczyła na to, że wygrana w wyborach na Miss Wielkopolski stanie się trampoliną do kariery modelki. Obiecywano reklamy, kontrakty i wycieczkę do Hiszpanii. Obietnice nie zostały zrealizowane, a po wyborach – jak pisze „Newsweek” – został tylko skandal.
Sponsor pozwalał sobie na znacznie więcej niż mógł. – Był, nachalny, wydzwaniał – opowiada dziewczyna. Czekał na nią w sypialni i chciał, aby z nim spała. Kiedy poskarżyła się organizatorowi, w odpowiedzi usłyszała, że to główny sponsor, więc „mogła się tego spodziewać”. Miała dość, odważyła się publicznie opowiedzieć o ciemnych stronach wyborów i lawina dyskusji ruszyła.
„Misski” zaczynają mówić Szybko okazało się, że nie jest sama. Przyznaje, że zaczęły odzywać się do niej inne dziewczyny, które również były w ten sposób traktowane. Dostawały oferty wprost: korona za seks. Niektóre – niestety – godzą się na taki układ. Po wszystkim często zostają jedynie wyrzuty sumienia, a obiecywanej korony – brak.
NEWSWEEK
Na spotkaniach ze sponsorami mają wyglądać „suczo”, a o tym, która przejdzie do kolejnego etapu nie zawsze decydują głosy wybitnego jury. Dziewczyny startujące w wyborach Miss Wielkopolski opowiadają o wcześniejszej weryfikacji w klubach.
W konkursie na miss klubu mają specjalne numerki, a mężczyźni na karteczkach zapisują, która z nich jest ich faworytką. „Ponoć (…) głosowanie te miały wpływać na to, która przejdzie do kolejnego etapu konkursu” – czytamy w „Newsweeku”.
NEWSWEEK
Za konkursy trzeba płacić Konkurs piękności nie zawsze jest – jak przekonują w finałowych występach kandydatki – doskonałą przygodą. To ciężka praca fizyczna, za którą idą też niemałe koszty finansowe. Ubrania, fryzjer, kosmetyczna, dojazdy – za wszystko dziewczyny płacą same. Zrezygnować też trudno, ze względu na wysokie kary finansowe za zerwanie umowy.
Organizatorzy konkursów dementują wszystkie doniesienia, a dziewczynom grożą procesami sądowymi. Cała afera kreśli poważna rysę na atrakcyjnych z pozoru dla wielu młodych dziewcząt konkursach i – jak przekonują autorzy – może oznaczać koniec wyborów miss.
