Abp Gocłowski: Duda jest nieuczciwy i przesadza. Polska nie jest w ruinie

Abp Gocłowski krytykuje Andrzeja Dudę.
Abp Gocłowski krytykuje Andrzeja Dudę. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Wbrew pozorom, nie wszyscy hierarchowie kościelni stoją murem za Andrzejem Dudą. Arcybiskup Tadeusz Gocłowski krytykuje kandydata Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta i zarzuca mu nieuczciwość.


Duchowny w wywiadzie dla Radia Gdańsk odwołał się do tego, że Andrzej Duda powtarza, że Polska jest w ruinie. Diagnoza nie spodobała się abp Gocłowskiemu.

– Mówienie, że Polska jest w ruinie jest nieuczciwe. Jeśli się mówi, że to, co jest dzisiaj w Polsce po 25 latach to ruina, to jest to absolutna nieprawda. (...)Jak można mówić, że wszystko się wali - pytał na antenie gdańskiej rozgłośni.

Abp Gocłowski skrytykował też skłonność kandydatów do składania obietnic. Jego zdaniem, to część wyborczej gry, za którą nie stoją konkrety. "To teoretyczne wizje" - stwierdził. Duchowny odesłał przy tej okazji kandydatów składających obietnice do ekonomistów, którzy wyliczą, ile ich słowa będą kosztować budżet państwa.

Według hierarchy, nie ma usprawiedliwienia dla tych, którzy są niezdecydowani i nie wiedzą, na kogo oddać głos i dla tych, którzy chcą w niedzielę zostać w domu. – Na litość Boską! Przecież mają przynajmniej po 18 lat i dlatego powinni sobie wyrobić opinię. Jeśli doszło do tego, że jest dwóch kandydatów, to trzeba podjąć jakieś decyzje, bo Polski nie można pozbawić prezydenta. Nie pójście do wyborów oznacza, że nie wybieram nikogo. Co to znaczy? Nie chcę mieć prezydenta? Czekam na króla? – pytał.

Źródło: Radio Gdańsk
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
"Wyobraźcie sobie, co by było...".[b] Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"[/b]

"Wyobraźcie sobie, co by było...". Terlikowski zaskakuje opinią ws. naklejek "Gazety Polskiej"

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

PiS pozbierało się po porażce Szydło. [b]Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE

PiS pozbierało się po porażce Szydło. Ma kandydata na inne ważne stanowisko w UE