Andrzej Duda był na Wawelu m.in. po pierwszej turze wyborów prezydenckich (na zdjęciu).
Andrzej Duda był na Wawelu m.in. po pierwszej turze wyborów prezydenckich (na zdjęciu). Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Prezydent-elekt złożył w poniedziałek wieczorem kwiaty na grobie Marii i Lecha Kaczyńskich. To kolejna jego wizyta na Wawelu w ostatnich miesiącach. Wcześniej tego samego dnia Andrzej Duda był na Jasnej Górze.

REKLAMA
– Jestem na Wawelu, dlatego że tutaj jest nasza narodowa katedra, tutaj spoczywa pan prezydent prof. Lech Kaczyński, dzięki któremu jestem tutaj dzisiaj i jestem tym, kim jestem – powiedział Andrzej Duda dziennikarzom. Dodał, że to przy nim uczył się podejścia do spraw państwowych, etosu prezydentury, poczucia godności i dumy narodowej.
Fakt, że dzień po wyborach prezydenckich przyjechał na Wawel Duda uznał za coś naturalnego. – Lech Kaczyński jest dla mnie wzorem męża stanu w znaczeniu myślenia o sprawach państwowych (...). Chciał państwa sprawiedliwego, równego dla wszystkich, w którym ludzie będą czuli się dobrze. Mnie też ogromnie na tym zależy – powiedział. Prezydent-elekt zapewnił przy okazji, że zrobi wszystko, by spełnić obietnice wyborcze. Podkreślał, że chodzi mu o to, by tworzyć wspólnotę w społeczeństwie i zasypywać podziały.
W ostatnich miesiącach to już kolejna wizyta Andrzeja Dudy na Wawelu. Był tu m.in. po pierwszej turze wyborów prezydenckich oraz w piątą rocznicę katastrofy smoleńskiej. Wtedy w specjalnej mszy uczestniczyli również m.in. Marta Kaczyńska, Jarosław Kaczyński i wielu polityków PiS. Na koniec uroczystości zaśpiewano "Boże coś Polskę" z wersem "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie". Zachowanie swojego konkurenta skrytykował w TVP INFO Bronisław Komorowski.
Żródło: TVN24