Jack Warner
Jack Warner Fot. Shutterstock

72-letni Jack Warner prał brudne pieniądze i udzielał sobie pożyczek. Pieniądze FIFA wykorzystywał na spłatę swoich zadłużeń, a także na pokrycie kart kredytowych – twierdzi BBC, która dotarła do dokumentów pokazujących, jak działał mechanizm korupcyjny w FIFA. Pieniądze miały trafić na rozwój piłki nożnej na Karaibach, ostatecznie i tak znalazły się na kontach kontrolowanych przez Warnera.

REKLAMA
Jack Warner jest jednym z 14 podejrzanych w aferze korupcyjnej FIFA. Za przyjęcie łapówek w wysokości 10 mln dolarów jest ścigany międzynarodowym listem gończym i grozi mu ekstradycja do USA. Pieniądze miały być łapówką od RPA w zamian za zorganizowanie w tym kraju Mistrzostw Świata w 2010 roku. Warner twierdzi, że jest niewinny. Co się stało z tymi pieniędzmi?
Jak utrzymuje BBC, w 2008 roku z kont FIFA przelano 10 mln dolarów na konta Federacji Ameryki Środkowej i Karaibów. Warner był wówczas prezydentem tej organizacji. Potem ogromną część, ponad 4 mln dolarów, przelano w trzech transzach na konta sieci supermarketów z Trynidadu. Pieniądze miały następnie wrócić na konta Warnera, ale już w lokalnej walucie. Wiceprezydent FIFA miał też wykorzystać część z tych pieniędzy na spłatę swoich prywatnych pożyczek, pieniądze miały być też pożyczane jego znajomym.
– Jestem zdruzgotany, ponieważ duża część tych pieniędzy powinna być przeznaczona na piłkę, na rozwój dzieci uprawiających ten sport – stwierdził w rozmowie z BBC minister sportu Trynidadu i Tobago Brent Sancho.
Jakby tego było mało były egipski minister sportu ujawnił właśnie, że za załatwienie Mistrzostw Świata w 2010 roku, Warner żądał od Egiptu 7 mln dolarów.
Afera wybuchła ponad tydzień temu, gdy amerykańskie służby przeprowadziły akcję i aresztowały siedmiu prominentnych działaczy FIFA w związku z podejrzeniem przyjmowania wielomilionowych łapówek. Cień podejrzeń padł również na osobę z najbliższego otoczenia szefa organizacji piłkarskiej. Jerome Valcke miał wykonywać podejrzane przelewy. To z jego konta – jak ustalili śledczy – przelano 10 mln dol. na konto Warnera.
Jak się okazuje, afera nie pomogła jednak filmowi o FIFA pt. "Wspólne pasje”, którego premiera odbyła się właśnie w Los Angeles. Na sali pojawiło się tylko dwóch widzów.
Źródło: BBC