Karpiński przed odejściem załatwił ciepłe posadki protegowanym?
Karpiński przed odejściem załatwił ciepłe posadki protegowanym? Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Włodzimierz Karpiński, były już minister skarbu państwa, po którym tekę dostał Andrzej Czerwiński, na kilka godzin przed dymisją postanowił zadbać o los swoich dotychczasowych podopiecznych. Dwie protegowane szefa skarbu dostały się do rady nadzorczej Agencji Rozwoju Przemysłu.

REKLAMA
Karpiński zadecydował, że nowymi członkiniami zostaną Agnieszka Jabłońska-Twaróg i Ewa Ger. Jabłońska-Twaróg była dotychczasową rzeczniczką ministra, z kolei Ger to dyrektorka zarządzania zasobami ludzkimi. To właśnie miała stać za pomysłem przeniesienia pracowników telewizji publicznej do firmy zewnętrznej Leasing Team, która posłała sporą część załogi TVP na zwolnienia.
Były minister skarbu o dokonał zmian w radzie nadzorczej ARP dosłownie kilka godzin przed tym, jak Bronisław Komorowski wręczył mu akt odwołania. Spółka ARP przyznaje pomoc publiczną na restrukturyzację przemysłu. Agencja działa w branży zbrojeniowej, stoczniowej i budowlanej. Spółka jest wyceniana na blisko 7 mld zł.
Karpiński stracił stanowisko tydzień temu, wskutek rekonstrukcji rządu PO. Zmiana składu Rady Ministrów to reakcja na ujawnienie przez Zbigniewa Stonogę akt afery taśmowej. Nie bez wpływu jest także głęboki kryzys zaufania do PO po przegranych wyborach prezydenckich.
Oprócz szefa resortu skarbu państwa stanowiska stracili też minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, koordynator służb Jacek Cichocki i minister sportu Andrzej Biernat. Stanowisko straci też Marszałek Sejmu Radosław Sikorski. – Bardzo dbam o podział władz w Polsce. Rozmawiałam z moim partyjnym kolegą Radosławem Sikorski. Zadeklarował, ze zrezygnuje z funkcji Marszałka Sejmu – komentowała premier Ewa Kopacz.