Grecki parlament przegłosował wniosek o rozpisaniu referendum w sprawie proponowanych przez międzynarodowych kredytodawców reform. Głosowanie ma się odbyć 5 lipca.
Grecki parlament przegłosował wniosek o rozpisaniu referendum w sprawie proponowanych przez międzynarodowych kredytodawców reform. Głosowanie ma się odbyć 5 lipca. Fot. PromesaArtStudio / www.shutterstock.com

178 greckich posłów przegłosowało w nocy z soboty na niedzielę wniosek o zorganizowanie referendum. Ma ono dotyczyć warunków programu pomocowego, które proponują Atenom międzynarodowi kredytodawcy. Wniosek o rozpisanie referendum złożył w sobotę w parlamencie premier Grecji Aleksis Tsipras.

REKLAMA
Tsipras poinformował o referendum w telewizyjnym orędziu do narodu. Stwierdził, że to obywatele powinni zdecydować, czy przyjąć lub odrzucić plan ratunkowy oferowany przez greckich wierzycieli.
– Grecki rząd został poproszony o zaakceptowanie propozycji, która nakłada na Greków nowe obciążenia, które nie są możliwe do przyjęcia. W kraju, w którym narodziła się demokracja, nie będziemy prosić o pozwolenie pana Dijsselbloema [przewodniczący eurogrupy - red.] i pana Schaeuble [niemiecki minister finansów – red.]. Nie damy się też wyrzucić ze strefy euro – podkreślał Tsipras wzywając jednocześnie Greków do tego, by w planowanym na 5 lipca referendum zagłosowali przeciwko proponowanym przez wierzycieli, warunkom dalszej pomocy dla Grecji.
Grecki premier w związku z referendum poprosił wierzycieli o to, by przedłużyli porozumienie w sprawie programu pomocowego, które ma obowiązywać do 30 czerwca. Po tym terminie państwo stanie się właściwie niewypłacalne. 
Ministrowie finansów strefy euro na sobotnim spotkaniu na którym nie było przedstawiciela Grecji uznali jednak, że program pomocowy nie zostanie przedłużony. – Grecki rząd odrzucił propozycje i zdecydował się zwrócić do parlamentu o rozpisanie referendum - argumentował przewodniczący eurogrupy Jeroen Dijsselbloem.
To już kolejny raz, gdy Grecja składa prośbę o przedłużenie programu pomocowego. W lutym zarówno eurogrupa jak i Międzynarodowy Fundusz Walutowy zgodziły się przedłużyć go o cztery miesiące, do 30 czerwca właśnie. Liczono, że w tym czasie uda się ostatecznie wynegocjować warunki odblokowania ostatniej raty wsparcia – 7,2 mld euro. Warunkiem do ich wypłacenia, było wypracowanie przez Ateny programu niezbędnych reform. Kompromisu do dziś nie udało się jednak w tej sprawie osiągnąć.
Źródło: TVN 24, Reuters