
Koalicja PiS-Kukiz jako połączenie przed którym trzeba chronić Polskę i Beata Szydło jako kolejny „wybieg” Jarosława Kaczyńskiego. Wiceszefowa Platformy Obywatelskiej Hanna Gronkiewicz-Waltz ostro ocenia politycznych przeciwników swojej partii, ale przyznaje też, że Polacy mają prawo czuć się znużeni rządami PO-PSL.
REKLAMA
Platforma popełniła wiele błędów
W rozmowie z „Rzeczpospolitą” prezydent Warszawy zapowiada, że Platforma nie ma zamiaru robić sobie jakichkolwiek wakacji. Politycy ruszają w Polskę i chcą sprawić, aby zawiedzeni wyborcy PO ponownie udzielili jej kredytu zaufania, a odrabiać jest co. Sama wiceszefowa partii przyznaje bowiem, że w ostatnim czasie popełniono wiele błędów i zaniedbano kontakt bezpośredni z wyborcami.
W rozmowie z „Rzeczpospolitą” prezydent Warszawy zapowiada, że Platforma nie ma zamiaru robić sobie jakichkolwiek wakacji. Politycy ruszają w Polskę i chcą sprawić, aby zawiedzeni wyborcy PO ponownie udzielili jej kredytu zaufania, a odrabiać jest co. Sama wiceszefowa partii przyznaje bowiem, że w ostatnim czasie popełniono wiele błędów i zaniedbano kontakt bezpośredni z wyborcami.
Obchodziliśmy hucznie 25 lat wolności. Jedną trzecią tego czasu u władzy była koalicja PO–PSL. Polacy mają prawo być znużeni Platformą. Czytaj więcej
Chronić Polskę przed koalicją PiS-Kukiz
Zdaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz partia musi jak najszybciej załagodzić owy specyficzny – jak określa – kryzys małżeński. Zwłaszcza w obliczu zagrożenia, które kryje się za rogiem. Zagrożeniem tym nazywa ewentualną koalicję Prawa i Sprawiedliwości oraz Pawła Kukiza. Prezydent stolicy zapowiada, że PO zrobi wszystko, aby jej zapobiec.
Zdaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz partia musi jak najszybciej załagodzić owy specyficzny – jak określa – kryzys małżeński. Zwłaszcza w obliczu zagrożenia, które kryje się za rogiem. Zagrożeniem tym nazywa ewentualną koalicję Prawa i Sprawiedliwości oraz Pawła Kukiza. Prezydent stolicy zapowiada, że PO zrobi wszystko, aby jej zapobiec.
Dość krytycznie prezydent Warszawy wypowiada się również o Beacie Szydło. Przekonuje, że nowa kandydatka na premiera PiS jest jedynie chwytem marketingowym, „wybiegiem” prezesa, który ma pomóc mu w osiągnięciu wyborczego sukcesu. – Kiedy się okazało, że PiS ma większe szanse na zwycięstwo bez Jarosława Kaczyńskiego na pierwszej linii, to wysunięto Andrzeja Dudę w wyborach prezydenckich, a teraz Beatę Szydło – komentuje.
„NIE” dla pomnika smoleńskiego
Gronkiewicz-Waltz chłodno wypowiada się również o samym prezydenckie elekcie. Wątpi w jego samodzielność względem prezesa i podważa zapowiedź dotyczącą umiejscowienia pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu. Przypomnijmy, że Andrzej Duda wielokrotnie zapowiadał, że pomnik ten powinien stanąć przed Pałacem Prezydenckim.
Gronkiewicz-Waltz chłodno wypowiada się również o samym prezydenckie elekcie. Wątpi w jego samodzielność względem prezesa i podważa zapowiedź dotyczącą umiejscowienia pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu. Przypomnijmy, że Andrzej Duda wielokrotnie zapowiadał, że pomnik ten powinien stanąć przed Pałacem Prezydenckim.
Prezydent stolicy przestrzega, że z punku widzenia prawa ze względu na zakaz Konserwatora Zabytków jest to niemożliwe. To nie pierwszy raz, kiedy Gronkiewicz-Waltz gasi zapał prezydenta elekta w sprawie pomnika. W wielu poprzednich wywiadach zarówno ona, jak i przedstawiciele stołecznego ratusza podkreślali, że ta sprawa leży w gestii warszawskiego samorządu, a zmiana zapowiadana przez Andrzeja Dudę byłaby niezgodna z Konstytucją.
Źródło: Rp.pl
