
Zarywasz noce? Masz oczy przekrwione ze zmęczenia, bo ślęczysz do bladego świtu nad papierami, fakturami i zamówieniami? Jeśli tak - to znaczy, że jesteś typowym pracusiem. Jak wynika z badań, połowa polskich przedsiębiorców, biznesmenów, menedżerów i dyrektorów może pozwolić sobie najwyżej na sześć godzin snu w ciągu doby. To oczywiście prowadzi do przemęczenia i przeciążenia organizmu. W skrajnych przypadkach nawet do śmierci, jak w przypadku głośnej medialnie sprawy młodego analityka Bank of America Merrill Lynch, który przez zmarł po spędzeniu 21 godzin w pracy przez trzy dni z rzędu. To najsłynniejsza teraz, ale nie jedyna ofiara karoshi.
Czym grozi notoryczny deficyt snu? W skrajnych przypadkach nawet śmiercią. W Chinach, wśród białych kołnierzyków, śmierć z przepracowania zaczyna być już epidemią cywilizacyjną. Codziennie z tego powodu umiera ponad półtora tysiąca osób. W Polsce na szczęście są to wciąż pojedyncze przypadki. Ale sytuacja się pogarsza, bo jak wynika z badań TNS dla Dormeo - aż 55 proc. z szeroko pojętej kadry zarządzającej odczuwa zmęczenie w ciągu dnia. A to już ostatnie ostrzeżenie przeciążonego organizmu. Na szczęście jest dobra wiadomość: to nie ilość, a jakość snu jest kluczem do sukcesu. Dbając o odpowiednie warunki do spania, można normalnie funkcjonować w ciągu dnia.
Na szczęście są sposoby, aby funkcjonować w ciągu dnia bez zarzutu, nawet śpiąc krócej, niż wymaga tego organizm. Wszystkie badania potwierdzają, że oprócz długości snu równie ważna jest jego jakość. A zatem: jeśli nie dysponujesz odpowiednią ilością czasu na sen, to musisz zadbać o jak najlepsze warunki do spania. Co zatem należy zrobić?
Oczywiście nie każdy może pójść spać tak wcześnie, dlatego warto zadbać o pewne warunki ułatwiające zasypianie.
Najlepiej - przynajmniej pół godziny przed zaśnięciem - odłożyć na bok laptopa i zacząć się wyciszać. Na przykład poczytać książkę lub posłuchać muzyki relaksacyjnej. – Sypiam bardzo mało i kiedy mam problem z zaśnięciem po prostu zakładam na uszy słuchawki z muzyką, która mnie relaksuje – zdradza swój sekret Emilia Ostapowicz, doradczyni i blogerka finansowa, która w ciągu czterech lat zyskała z UE dla ponad 80 firm kapitał o wartości 40 mln zł.
Tekst powstał dzięki współpracy z Dormeo Polska