Bezpłatne znieczulenie przy porodzie? Zapomnij! NFZ finansuje, bo w szpitalach nie ma anestezjologów

Nie ma że boli!
Nie ma że boli! ChameleonsEye / Shutterstock.com
Od 1 lipca NFZ płaci szpitalom za znieczulenie zewnątrzoponowe porodu naturalnego. Niestety, nadal wiele rodzących nie będzie mogło z niego skorzystać.


Powód jest prozaiczny. Brakuje anestezjologów. To właśnie z tego powodu już od kilku lat na wielu porodówkach nie można było dostać znieczulenia, nawet za opłatą.

Znieczulenie zewnątrzoponowe może dostać każda z pacjentek, która o to poprosi. Świadczenie ma być dostępne za darmo i bezwarunkowo. NFZ przekonuje, że chce w ten sposób poprawić bezpieczeństwo i komfort zarówno rodzących, jak i ich dzieci.

Anestezjolog jest niezbędny
– NFZ zdecydował się, że będzie płacił za to świadczenie chyba z tego powodu, że wiedział, iż wiele szpitali nie będzie go stosować, ponieważ nie ma odpowiedniej obsady anestezjologicznej – mówi nam Mieczysław Szatanek, ordynator oddziału ginekologiczno–położniczego w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym.

Dodaje, że na 1500 porodów, które w ostatnim czasie odbyły się w jego szpitalu, żaden nie był prowadzony w znieczuleniu zewnątrzoponowym. – Nie miał kto go wykonać.

Anestezjologia to chyba najbardziej deficytowa specjalizacja lekarska. Wielu tych specjalistów wyjechało za granicę. Ci, którzy zostali mają jedne z najwyższych zarobków w środowisku lekarskim a i tak wielu dyrektorów szpitali zapłaciłoby jeszcze więcej gdyby anestezjolog chciał podjąć u nich pracę.

Duży szpital ma obsadę
Znieczulenie do porodu siłami natury dostaniemy więc prawdopodobnie tylko w dużych szpitalach wielospecjalistycznych lub w szpitalach uniwersyteckich.

Jak sprawdziliśmy np. w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie nie będzie problemu.
Maria Włodkowska
rzecznik prasowy Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

W naszym szpitalu co trzeci poród jest wykonywany w znieczuleniu zewnątrzoponowym. Teraz będzie ono stosowane w ramach umowy z NFZ. Nie mamy problemu z anestezjologami.

Warto dodać, że znieczulenie zewnątrzoponowe podawane jest za pomocą cewnika do przestrzeni zewnątrzoponowej w kręgosłupie. Można je podać rodzącej wówczas gdy rozwarcie szyjki macicy jest nie mniejsze niż 3 cm i nie większe niż 7 cm. Jest bezpieczne zarówno dla matki jak i dziecka.

Napisz do autora: anna.kaczmarek@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Skąd ten zachwyt nad Zandbergiem? 12 mocnych cytatów z wystąpienia lidera Lewicy
0 0"Oferta wpłynęła". Schetyna wyjawił, że jest drugi kandydat PO w prawyborach
Żółty Tydzień 0 0Jeden organ, 500 funkcji. Taka jest wątroba. Jakie choroby mogą ją zniszczyć?
0 0Chorujesz na jaskrę i uwielbiasz jogę? To połączenie może nie być dobre dla oczu
WYWIAD 0 0"Zachowanie Klarenbacha było chamskie". Posłanka Wiosny wyjaśnia, dlaczego uparcie chodzi do TVP
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno