
Wypowiedź Marka Belki, który stwierdził że dziś trzeba podnieść pensje i opodatkować bogatych nie mogła pozostać bez odpowiedzi. Dr Małgorzata Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan zauważa, że wzrost wynagrodzeń jest w dużym stopniu zjadany przez różnego rodzaju parapodatki.
– Dotąd polska konkurencyjność polegała na niskich kosztach pracy i niskich podatkach, zwłaszcza dla przedsiębiorców. Ale ten model nie jest w stanie nas dalej pociągnąć. Dziś powinniśmy podnieść płace, opodatkować bogatych i przepływ kapitału – przekonuje prezes Narodowego Banku Polskiego Marek Belka.
Dr Małgorzata Krzysztoszek mówi zaś w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej", że jeśli gospodarka ma pozostać gospodarką rynkową, to nie ma takiej opcji, żeby zadekretować wzrost wynagrodzeń. – Natomiast to, co można zrobić, to zmniejszać klin podatkowy – odpowiada byłemu premierowi.
Dr Małgorzata Krzysztoszek
Główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan
Belka nie jest jedynym, który uważa, że sytuację w Polsce na korzyść jej mieszkańców mogłoby zmienić właśnie zrównanie podatników i opodatkowanie kapitału. O tym mówił niedawno również szef NiezależnejPL Ryszard Petru. – Rolnik powinien płacić takie same podatki jak pielęgniarka – przekonywał.
Z kolei Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, w rozmowie z naTemat przekonywał: – Problemem nie jest to, że w kraju mamy zagraniczny kapitał. Problemem jest to, że 60 proc. firm ma "straty" i nie płaci podatków, w dodatku całkowicie legalnie. My jesteśmy za tym, by zmienić system podatkowy tak, by te firmy podatki musiały płacić.
Źródło: Wyborcza.biz
