
Bez ubezpieczenia zdrowotnego, prawa do urlopu i minimalnej płacy. Na takich warunkach pracuje 1,4 mln Polaków. Nasz kraj to niechlubny unijny rekordzista, jeżeli chodzi o liczbę umów cywilno-prawnych – stanowią one aż jedną czwartą wszystkich zawartych umów o zatrudnienie. Co na to rządzący? – Państwo mówi: „walczmy ze śmieciówkami, a z drugiej strony nie premiuje firm, które takich umów nie stosują – stwierdził wczoraj Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej, podczas debaty pt. „Umowa o pracę jako kluczowe kryterium w przetargach publicznych”. Jego zdaniem państwo samo generuje problem nieuczciwego zatrudniania, gdy w przetargach publicznych przyznaje wygraną temu, kto zaproponuje najniższą cenę.