
Prof. Leszek Balcerowicz nie szczędzi krytyki i politykom, i publicystom, którzy obrzucają się błotem. – Wyzwiska, fałszywe zarzuty, insynuacje, puste obietnice traktowane są jak argumenty. To trzeba demaskować – mówi w wywiadzie dla ”Rzeczpospolitej”.
REKLAMA
Balcerowicz przyznaje, że ma wrażenie pogarszającej się kultury politycznej. – Problem jest również z publicystami – radykalnie prawicowymi i radykalnie lewicowymi, którzy poza retoryką specjalnie się nie różnią – uważa Leszek Balcerowicz.
Jego zdaniem wszędzie jest ” ta sama antyrozwojowa zupa”. – Jedni są antyliberalni dla dobra narodu, a inni są antyliberalni dla dobra społeczeństwa – mówi. Paweł Kukiz to według niego radykalny populista w stylu Tsiprasa. A PiS – największa lewica w Polsce. Dlatego Leszek Miller się kompromituje, gdyż miejsce SLD zajął PiS.
Balcerowicz nie odpowiedział wprost na pytanie, czy zasili Nowoczesną.pl – partię, z którą od początku był kojarzony. – Leszek Balcerowicz nas poparł i na tym skończy się jego zaangażowanie. (…). Tego typu poparcie od osób, które darzę szacunkiem, jest mile widziane – wyjaśniał wcześniej Ryszard Petru.
Źródło:Rzeczpospolita
