
Piotr Duda, szef Solidarności żałuje Pawła Kukiza ”tak po przyjacielsku”. Bo – jak mówił w "Faktach po Faktach" – trochę przytłoczyło go obciążenie po wyborach prezydenckich. – Trochę przegrał potencjał, który miał – mówił.
REKLAMA
Piotr Duda przyznał też, że Kukiz ma pozytywnego bzika na temat JOW-ów, ale ludzie potrzebują też czegoś innego. Dobrego zatrudnienia i godziwego wynagrodzenia, które pozwoli im utrzymać siebie i rodziny. – Musi mieć program. Wyborcy muszą wiedzieć – powiedział.
Kukizowi na pewno nie pomagają też doniesienia kompromitujące środowisko skupione wokół niego. Jak ten dotyczący Roberta Kasprzyka, który udawał profesora prawa legitymując się dyplomem zdobytym na nielegalnej uczelni i głównie za pieniądze.
Choć Kukiz i jego zwolennicy ostatnio tracą w sondażach, muzyk może cieszyć się sympatią społeczeństwa - tak zadeklarował 26 proc. pytanych w badaniu CBOS "Sympatie i niechęć do partii i inicjatyw politycznych". Ruch Pawła Kukiza wyprzedził wyprzedził sojusz wyborczy prawicy oraz Platformę Obywatelską.
Źródło: Fakty po Faktach
