Joanna Mucha powiedziała, że afera SKOK-owa to najważniejsze tego typu wydarzenie ostatnich 25 lat.
Joanna Mucha powiedziała, że afera SKOK-owa to najważniejsze tego typu wydarzenie ostatnich 25 lat. Agencja Gazeta/ Sławomir Kamiński

Joanna Mucha stwierdziła, że afera SKOK-ów jest największą aferą ostatnich 25 lat. – Nie ma najmniejszego porównania do afery Amber Gold. To jest porównanie myszy do słonia – powiedziała w niedzielnym programie „Fakty po Faktach”.

REKLAMA
Była minister sportu zapewniła, że jeśli Platforma Obywatelska wygra wybory powstanie komisja, której celem będzie wyjaśnienie sprawy SKOK-ów. Innego zdania był Włodzimierz Czarzasty, który również gościł w studiu. Stwierdził, że ten temat nie jest najważniejszy dla Polaków.
Podczas piątkowego posiedzenia Komisji Finansów Publicznych minister finansów Mateusz Szczurek przedstawił dane, z których wynikało, że pięć największych kas SKOK-ów ma ujemne fundusze własne. Sposób działania kas nazwał piramidą finansową, ponieważ w tym roku mają ponad 400 milionów złotych strat.
Z tymi słowami zgadza się Joanna Mucha. – Dane, które mamy, wskazują, że trzy czwarte tego sektora jest w sytuacji bardzo ciężkiej - powiedziała w trakcie programu. Włodzimierz Czarzasty dał wyraz ograniczonemu zaufaniu do komisji tego typu. Powiedział, że dają efektypolityczne powołującym jes stronom i raczej niczego nie wyjaśniają. – Proszę mi pokazać komisję, która wyjaśniła cokolwiek - podsumował. Dodał, że PO miało już czas na powoływanie komisji, ale tego nie zrobiło.
O trudnej sytuacji finansowej SKOK-ów wiadomo od dawna – pisało się o niej m.in. przy okazji wypłaty przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny 3,2 mld zł dla klientów dwóch kas, które upadły. Teraz jednak sytuacja staje się jeszcze bardziej niepokojąca.
Jeszcze w maju sejmowa podkomisja ds. SKOK-ów odsłoniła kolejne elementy działania kas. Jak wynika z ustaleń Komisji Nadzoru Finansowego niewygodne długi SKOK-ów były przekazywane do specjalnie stworzonej luksemburskiej spółki. Dzięki temu kasy nie musiały zamrażać swoich środków na ewentualne pokrycie strat, co pozwalało im wykazywać wyższe zyski.
Źródło: TVN24