Uczniowie szkoły protestują przed sądem w Poznaniu, 2014 r.
Uczniowie szkoły protestują przed sądem w Poznaniu, 2014 r. Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Chodzi o szkołę baletową przy ul. Gołębiej, która znajduje się w kościelnym budynku. Rok temu ministerstwo przegrało proces z Kurią i w ciągu dwóch lat miało szkołę przenieść. Nie zrobiło tego, ale bardzo chce budynek odkupić. Kościół nawet się zgodził, ale cena, jaką proponuje...

REKLAMA
”Gazeta Wyborcza” pisze, że stawka była już ustalona – 10 mln zł. Nie podpisano jednak umowy, a teraz – według informacji gazety – na transakcję miał się nie zgadzać Watykan. Właśnie z powodu ceny, która podobno jest za niska. – Padło też zdanie, że sprawę da się załatwić, jeśli ministerstwo dołoży jeszcze 2 mln zł – powiedział gazecie jeden z polityków PO.
Według innych informacji Watykan nic o sprawie nie wie, a Ministerstwo Kultury, które sprawuje pieczę nad szkołą, miało się zgodzić na kompromis – 11,5 mln zł.
Budynek należał do Kościoła przed wojną. Po 1945 roku został przejęty i odbudowany przez państwo. Zgodnie z dekretem o budynkach zniszczonych w trakcie wojny dawało to prawo do korzystania z budynku, jednak nie dłużej niż 50 lat. Przez cały ten czas Kościół nigdy formalnie nie przestał być właścicielem obiektu przy ul. Gołębiej. 
W ubiegłym roku sąd nakazał ministerstwu zapłatę zaległych opłat – 11 mln zł, które resort kultury uiścił. Pisaliśmy w naTemat, że prawnik Kurii argumentował wówczas, iż wydatki poniesione na odbudowę zostały zrekompensowane tym, że przez 50 lat państwo mogło korzystać z budynku. 
Źródło:Gazeta Wyborcza