6 sierpnia – dzień końca prezydentury Bronisława Komorowskiego
6 sierpnia – dzień końca prezydentury Bronisława Komorowskiego Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Spontaniczne, symboliczne pożegnanie odchodzącego prezydenta ma się odbyć 6 sierpnia. Jak prosi pomysłodawca, ma mieć wydźwięk zdecydowanie pozytywny i przyjazny. Wszyscy chętni zaproszeni są 6 sierpnia o godzinie 19 przed Kościół Sióstr Wizytek w Warszawie. Właśnie wtedy skończy się msza, w której będzie uczestniczył Bronisław Komorowski.

REKLAMA
Akcja została zwołana na Facebooku. Organizatorzy proszą, by wszyscy chętni przynieśli ze sobą białe i czerwone róże. Planują też wykonanie transparentu z napisem ”Dziękujemy za pięć lat prezydentury!”, który będą chcieli zostawić przy Belwederze. Jeśli nie będą mogli wręczyć kwiatów prezydentowi, położą je po transparentem.
logo
Uczestnicy zostali również poproszeni o powściąganie swoich emocji. A także o kulturę osobistą i klasę wyborczą oraz niezakłócanie wydarzenia gwizdami, obelżywymi okrzykami lub hasłami przeciwko prezydentowi elektowi. Również o nie wdawanie się w utarczki słowne ze zwolennikami PiS, gdyż organizatorzy liczą się z tym, że takie osoby też się pojawią. Stąd apel: ”Ignorując szwadrony PiS okażemy im wyższość i nie zniżymy się do ich poziomu” .
Na Facebooku oczywiście gorąca dyskusja. ”Jestem z Panem, Panie Prezydencie”, ”Byłam pod wielkim wrażeniem, gdy początek kadencji był tak trudny. Dziękuję i przepraszam w imieniu znajomych, którzy na wybory nie poszli” – piszą Internauci.
Wielu komentujących nie posłuchało jednak organizatorów o powstrzymanie emocji. Takim oto wpisem swoją obecność potwierdziło m.in. koło PO z Olsztyna. ”Jedziemy na dwa busy – mamy transparenty i kwiaty! Dodatkowo, kobiety – członkinie koła kończą już tworzenie kukieł Dudały, Kaczorskiego i Macierenki. Mamy zamiar nimi potrząsać a następnie wrzucić do Wisły jako symbol odsunięcia pisiorów od władzy”.
Inny z internautów napisał z kolei: ”A co sądzicie o takim pomyślę, żeby na pożegnanie Pana Prezydenta ustawić szpaler powitalny po obydwu stronach wejścia do kościoła i trzymając się za ręce robić tzw. rakietę? W tym czasie część Pań mogłaby zza szpaleru machać kwiatami a nieletnia słodka dziatwa sypałaby przed Parą Prezydencką ryż! Mile widziane omdlenia wzruszonych dam!”.
Jak niedawno pisał Kamil Sikora, po złożeniu urzędu Bronisław Komorowski będzie musiał wyprowadzić się z Belwederu, gdzie mieszka z rodziną, a swoje prywatne mieszkanie wynajął kancelarii podatkowej aż do 2020 roku. Na razie Andrzej Duda pozwoli mu mieszkać w Belwederze, ale to tylko rozwiązanie tymczasowe.