
Pierwsze miejsca mogą stracić m.in. lider dolnośląskiej PO Jacek Protasiewicz oraz b. minister infrastruktury i sprawiedliwości Cezary Grabarczyk, którzy kandydują we Wrocławiu i Łodzi. A minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna z okręgu legnickiego miałby zostać przeniesiony do Kielc. Z jedynek mogą zniknąć również Rafał Grupiński i Sławomir Neumann.
REKLAMA
To informacje TVN24 po środowym zarządzie PO, na którym premier Ewa Kopacz przedstawiła nową koncepcję jedynek. Zapowiedziała, że w piątek pojawi się ”dość duża liczba nowych nazwisk na jedynkach w Platformie Obywatelskiej”.
Jakich? TVN24 na razie opiera się na nieoficjalnych informacjach. Według nich na jedynki mogą trafić m.in. poseł Robert Kropiwnicki (Legnica), szef MON Tomasz Siemoniak (Wałbrzych), senator Alicja Chybicka (Wrocław), minister zdrowia Marian Zembala (Katowice). Szefa klubu PO Rafała Grupińskiego miałaby zastąpić w Poznaniu posłanka Bożena Szydłowska.
W szeregach PO koncepcja Ewy Kopacz już zyskała miano ryzykownej i kontrowersyjnej. Szczegóły poznamy w piątek. Na razie o układaniu list w lubuskiem mówią: – Totalna jatka. Jak pisze 300polityka.pl, miejsca straciło pięciu parlamentarzystów. – Po co nam eksperci na liście, skoro i tak przegramy wybory? – cytuje portal słowa Bożenny Bukiewicz, szefowej lubuskich struktur PO.
Sama Kopacz powiedziała, że chciałaby się zmierzyć z Jarosławem Kaczyńskim w czasie najbliższych wyborów. – Tchórzliwa nie jestem, więc chciałabym się zmierzyć ze swoim największym oponentem. Taka jest moja przymiarka, chciałabym się zmierzyć z szefem największej partii opozycyjnej Jarosławem Kaczyńskim, który mam nadzieję, będzie startował z Warszawy i dlatego powiedziałam, że będę startować z jedynki w Warszawie. Choć bardziej naturalnym moim okręgiem byłby albo Radom, gdzie mam miejsce zamieszkania, albo Gdańsk, gdzie mam mieszkanie, ale postanowiłam, że będzie to taka próba sił. –mówiła niewdawno.
Źródło:TVN24
