Muzea popularne czy nie?
Muzea popularne czy nie? Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta

Już dzisiaj jedyna taka noc w roku. Czeka nas wieczór pełen wrażeń, ponieważ polskie miasta otwierają drzwi muzeów i galerii. Miliony Polaków szykują się na wielogodzinne zwiedzanie, a placówki prześcigają się w pomysłach, aby ich do siebie przyciągnąć. Jak długo potrwa narodowa euforia? Czy Polacy odwiedzają galerie sztuki wyłącznie przy okazji Nocy Muzeów?

REKLAMA
Przewiduje się, że w tym roku Noc Muzeów w 100 miastach w Polsce przyciągnie aż milion zwiedzających. To dużo, kiedy popatrzymy na liczbę osób, która w nich jest na co dzień. Zwiedzających czeka cały szereg atrakcji, więc zanim ustawimy się w kilkudziesięciometrowych kolejkach, warto by się zastanowić nad miejscem, które nam najbardziej odpowiada. Niestety wszystkiego nie jesteśmy w stanie zobaczyć przez jedną noc, a szkoda, bo może nas wiele ominąć.
Miasta zachęcają…tylko dzisiaj?
Warszawa stawia na różnorodność. Łazienki Królewskie organizują zwiedzanie Pałacu na Wyspie. Wszystko ma się odbyć w przyjemnej atmosferze wśród blasku świec. Przy pomniku Chopina swój koncert zagra zespół Deep Forest.
Bardziej wymagający mogą skierować swoje kroki ku Soho Factory, gdzie odbędzie się otwarcie Neon Muzeum, gdzie podziwiać będzie można kilkadziesiąt świetlnych polskich
dr Zuzanna Grębecka
kulturoznawca z Uniwersytetu Warszawskiego

Wydaje mi się, że to jest kwestia sumienia każdego człowieka. Nie chodzimy do muzeów, ponieważ nieustannie odkładamy to na później. Jeśli, przykładowo, warszawiak jest w Luwrze to pierwszym miejscem, które chce zobaczyć jest Muzeum Narodowe. Natomiast, pomimo że mieszka na co dzień w Warszawie, odwiedzenie Muzeum Narodowego w stolicy odkłada na później.

reklam z lat 50. do 70. Organizatorzy zapraszają także na imprezę plenerową "Otwarta Zachęta" z projekcjami multimedialnymi na budynku i piknikiem na trawie.
Wrocławianie będą mogli nacieszyć oko wystawami w Pałacu Królewskim, Muzeum Narodowym oraz Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego. Warto zobaczyć także Muzeum Poczty i Telekomunikacji, ale także wziąć ze sobą strój kąpielowy, bo wieczór będzie można spędzić na basenie przy Teatralnej.
W Poznaniu istne muzealne szaleństwo. Galeria Miejska Arsenał wraz z Galerią Sikworms przygotują wernisaż projektów graficznych studia Temperówka. Cyfrowa ekspozycja prac odbędzie się w galerii zewnętrznej w przestrzeni Starego Miasta. Na Poznaniaków czekają też liczne koncerty w ramach projektu "Nowe Nurty".
I zanim ustawimy się w kolejkach do muzeów i galerii w całym kraju to warto zastanowić się po co w ogóle to robimy? Czy nie można przyjść do placówki w inny dzień? Jesteśmy zbyt leniwi czy po prostu "nie czujemy" sztuki?
Z roku na rok muzea coraz mniej popularne
Z raportu Doroty Folgi-Januszewskiej, opublikowanego w 2010 roku, wynika, że na przestrzeni dziesięciu lat nieustannie spada liczba odwiedzin muzeów. Badania świadczą o tym, że bywanie w placówkach kulturalnych nie jest zajęciem popularnym wśród Polaków. W 2010 roku najwięcej, bo aż ponad 1 500 001 odwiedzin w muzeach, zanotowano w województwie mazowieckim, małopolskim, pomorskim i dolnośląskim. Najmniej placówek, z kolei, odwiedzili mieszkańcy w Opolskiem czy Podkarpackiem. Jest słabiej niż jeszcze 10 lat temu, gdzie na mapie bez trudno można dostrzec większy procent odwiedzających muzea.
logo
Frekwencja odwiedzin muzeów w 2010 roku http://www.mojapolis.pl/web/guest/factmine/-/map/30753;jsessionid=1B38B198562F2326131933641336917D?p_r_p_-955374479_paramSetId=null

ZOBACZ legendę
Nie teraz - kiedy indziej
Jest wiele teorii ekspertów, co do powodu coraz to gorszej frekwencji Polaków w muzeach. Jedni widzą winę po stronie rodaków, drudzy po stronie samych placówek. Jaka jest prawda? - Wydaje mi się, że to jest kwestia sumienia każdego człowieka. Nie chodzimy do muzeów, ponieważ nieustannie odkładamy to na później. Jeśli, przykładowo, warszawiak jest w Luwrze to pierwszym miejscem, które chce zobaczyć jest Muzeum Narodowe. Natomiast, pomimo że mieszka na co dzień w Warszawie, odwiedzenie Muzeum Narodowego w stolicy odkłada na później - komentuje w rozmowie z naTemat dr Zuzanna Grębecka, kulturoznawca z Uniwersytetu Warszawskiego.
Podobnych opinii jest w Internecie wiele. Brak wolnego czasu, jak twierdzą komentatorzy, to jedna z podstawowych przyczyn tego, że niechętnie wybierają się na wystawy:
logo
http://us.toluna.com/opinions/1090539/Jak-licie-dlaczego-Polacy-o-czytaj-chodz-teatrow.htm

logo
http://us.toluna.com/opinions/1090539/Jak-licie-dlaczego-Polacy-o-czytaj-chodz-teatrow.htm

Muzea są zbyt drogie?
Zbyt drogie bilety - tego argumentu często używają Polacy, tłumacząc się ze swojej niechęci do placówek kulturalnych. Jak sami przyznają, ceny biletów są zbyt wysokie.
logo
http://us.toluna.com/opinions/1090539/Jak-licie-dlaczego-Polacy-o-czytaj-chodz-teatrow.htm

logo
http://us.toluna.com/opinions/1090539/Jak-licie-dlaczego-Polacy-o-czytaj-chodz-teatrow.htm

Jak się okazuje, nie jest to do końca prawdą. Bilet ulgowy w Zamku Królewskich w Warszawie kosztuje 15 zł, normalny - 22 zł. Natomiast w Pałacu w Wilanowie w niedzielę możemy dostać wejściówkę za darmo, bez względu na wiek. We Wrocławiu zwiedzanie Muzeum Miejskiego kosztuje 10 i 15 zł. Podobne ceny znajdziemy w innych miastach Polski. Skoro cena nie jest dobrym argumentem to może...
…zasoby muzeów nie przyciągają
Inną kwestią są także zasoby naszych galerii i muzeów. Nie możemy poszczycić się wieloma zbiorami obrazów czy rzeźb. Prace Claude Moneta, Rembrandta czy Paul Cézanne łatwiej spotkać w Paryżu lub Rzymie niż w kraju nad Wisłą. - Pomimo że posiadamy sporą ilość muzeów to poza jednym obrazem w Krakowie nie mamy czym się poszczycić, aby ludzie ze świata z ochotą przyjeżdżali do nas pozwiedzać dzieła sztuki. Inaczej jest w Mediolanie czy Londynie - twierdzi dr hab. Radosław Markowski, socjolog w SWPS.
Socjolog zwraca także uwagę na to, że polskie muzea są nadto patriotyczne: - Muzea w Polsce są zbyt mało krytyczne wobec swoich zbiorów. Dominuje w nich nadęty patriotyzm, który nie każdego zachwyca - mówi dr hab. Radosław Markowski.
Polacy lubią audiowizualność
Mało kogo w dzisiejszych czasach przekonują tradycyjne muzea ze stałymi eksponatami, w których nieodłącznym elementem zwiedzającego są niebieskie plastikowe kapcie, bez których nie możemy ruszyć się na krok. Polacy pokochali
muzea, które mają zasoby, oddziałujące na wszystkie nasze zmysły: - Moim zdaniem nowe media narzuciły nam sposób myślenia o muzeach. Te, w których możemy coś dotknąć, są dla ludzi bardziej atrakcyjne - mówi dr Zuzanna Grębecka, kulturoznawca UW.
Muzea audiowizualne są atrakcyjniejsze dla rodzin: - Dla rodziców z dziećmi są one lepszą rozrywką, co nie zmienia faktu, że te klasyczne muzea, które zawierają zbiory Rembrandta, Salvadora Dalí przetrwają. Kto chociaż trochę interesuje się sztuką to i tak do nich przyjdzie, bez względu na wszystko - zauważa dr Zuzanna Grębecka.
A zatem… ruszajmy!
Czy zatem Noc Muzeów jest potrzeba? Eksperci są zgodni - zdecydowanie tak.
- Jest potrzebna, choć osobiście się na nią nie wybiorę. Nie lubię takiej masówki. W muzeach przeszkadza mi chodzenie w tłumie. Chcę spokojnie przemieszczać się między wystawami, a nie być ciągle potrącanym. Ale nie zmienia to faktu, że jest to potrzebne wydarzenie - mówi dr hab. Radosław Markowski.
- Oczywiście, takie eventy są potrzebne. Polacy nie są do niczego zmuszani, a i tak chcą uczestniczyć w tym wydarzeniu. Gdyby nie mieli na to ochoty, toby się na nim nie pojawiało tylu Polaków. Działa to trochę jak promocja w supermarkecie - biegniesz po produkt, bo boisz się, że za 7 dni już go będzie. Podobnie jest wydarzeniami kulturalnymi - uważa dr Zuzanna Grębecka.
Wybieracie się na nocne podbijanie muzeów?