
Kandydatów do nagrody Forum Ekonomicznego w Krynicy było sześciu. W środę, gdy okazało się, że Jarosław Kaczyński jest zwycięzcą, wszyscy mówili tylko o pięciu pretendentach. Wiadomo było, jak między nimi rozłożyły się głosy. W ostatecznych wynikach nazwiska prezydenta nie było.
REKLAMA
TVN24 podaje jednak, że był. Tyle, że nie zdobył żadnego głosu, więc został pominięty. Gdy dziennikarz zapytał marszałka województwa małopolskiego, ile głosów zdobył prezydent, usłyszał w odpowiedzi: – Na protokole nie widnieje żaden, wszystkie są podzielone, więc można się domyślić, że żadnego. Wszystkie te głosy zostały, jak sądzę, przeniesione na Jarosława Kaczyńskiego.
Marek Sowa dodał jednak, że nagroda była przyznawana za rok 2014, a nie 2015. – Bez wątpienia pan prezydent w przyszłym roku będzie bardzo poważną kandydaturą, odniósł olbrzymi sukces, wygrał wybory – stwierdził.
Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny SLD, skwitował, że trochę to dziwne i śmieszne. – Ale pokazuje, kto w starciu Kaczyński-Duda ma większą przewagę – ocenił w rozmowie z TVN24.
Nagrodę przyznała Rada Programowa Forum Ekonomicznego, w której są m.in. Jerzy Buzek, Cezary Grabarczyk, Marek Sowa z PO, Jan Bury z PSL czy były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jarosław Kaczyński otrzymał 9 głosów. Drugi, premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk – 7, a trzecia – Reprezentacja Polski w Siatkówce – 6. Krynica była w szoku, alewygłaszający laudację Jacek Karnowski mówił, że prezes PiS wygrał jednogłośnie.
Źródło:TVN24
