Posłowie żądają debaty ws. uchodźców, a nie przychodzą na obrady komisji. Jeden Tweet ukazuje hipokryzję polityków
Posłowie żądają debaty ws. uchodźców, a nie przychodzą na obrady komisji. Jeden Tweet ukazuje hipokryzję polityków Fot. Twitter/AnnaJozefowicz

Na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu większość posłów domagała się rzetelnej debaty ws. przyjęcia uchodźców. Było głośno, krzykliwie i emocjonalnie. Tymczasem Anna Józefowicz, dziennikarka Radia Zet, umieściła w poście na swoim Twitterze zdjęcie pustej sali z sejmowej komisji ws. uchodźców. Jedna fotka, a tak wiele mówi.

REKLAMA
Dziś rano na obradach w Sejmie posłowie przekrzykiwali się w pretensjach do rządu w sprawie braku rzetelnej dyskusji na temat uchodźców. Ile to nie było zapewnień, czego, kto oczekuje i co chciałby zrobić.
– Państwo lawirujecie, kłamiecie, i nie chcecie powiedzieć nam prawdy na temat tego co planujecie, jeżeli chodzi o imigrantów – mówił poseł Przemysław Wipler z partii KORWiN. – Żądamy debaty, jeśli nie będziemy debatować w Sejmie, to będzie pani odpowiedzialna za ostre debaty jutro w Warszawie na ulicach i to pani bierze za to odpowiedzialność – mówił do Kopacz Wipler. – Czy my jako posłowie polskiego Sejmu, jako senatorowie, osoby publiczne, czy polscy obywatele mamy się z niemieckich i francuskich mediów dowiadywać, co wy naprawdę chcecie zrobić i po tym jak to już się stanie? – dopytywał.
Podobnych głosów było sporo. Beata Kempa odnosiła nawet kwestię uchodźców do terrorystów z Al Kaidy, z kolei Armand Ryfiński został wykluczony z obrad, ponieważ obraził Marszałek Sejmu.
Beata Kempa, Prawo i Sprawiedliwość

Czternaście lat temu terroryści z Al-Kaidy uprowadzili samolot i uderzyli w niewinnych ludzi. Zginęło ponad 2,6 tys. osób, w tym sześciu Polaków. Nasz klub nie chciałby przykładać ręki do tego, aby gdzieś w Polsce powtórzyła się taka tragedia. Dlatego potrzebna jest spokojna dyskusja. Jeśli dzisiaj wielu z tej sali spieszy się do domu, to zwołajmy specjalnie Sejm i posłuchajmy, co rząd ma w tej sprawie do powiedzenia. To, czego boją się Polacy, to terroryzm. Potrzeba nam dzisiaj odpowiedzi na pytanie ze strony rządu, czy polskie służby są na to przygotowane.

Jarosław Sellin: – Cała opinia publiczna tą sprawą żyje i nie można tego odkładać na dwa tygodnie, bo nie wiadomo z jakimi decyzjami będziemy musieli się wtedy mierzyć. Ta sytuacja jest dynamiczna – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości. Dodatkowo stwierdził, że debata powinna odbyć się natychmiast, jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu.
To wszystko sprawia, że można odnieść wrażenie, iż posłowie naprawdę chcą w tej sprawie coś zrobić. Czy aby na pewno?
Teraz wspomniane zdjęcie z komisji ws. uchodźców.
Aż chce się powiedzieć: jedno zdjęcie, a wyraża więcej niż tysiąc słów...

Napisz do autora: jakub.rusak@natemat.pl