
Z pozoru nic specjalnego. Filmik, na którym betoniarka wylewa wodę na betonowy parking. Po chwili jednak okazuje się, że ta woda... wsiąka w beton jak w gąbkę. Wszystko dzięki specjalnej technologii.
REKLAMA
Nawierzchnia przedstawiona na filmiku to beton jamisty. Składa się on z mieszanki cementu i gruboziarnistego kruszywa, dzięki czemu w jego strukturze powstają luki, przez które woda może swobodnie przepłynąć.
Dzięki zastosowaniu tego rozwiązania, na beton można wylewać właściwie dowolną ilość wody, ponieważ jego właściwości chłonne są naprawdę imponujące – 600 litrów na minutę, na każdy metr kwadratowy. Dlatego też 4 tys. litrów wylane na parking przez betoniarkę znikają dosłownie w mgnieniu oka.
By zachował swoje chłonne właściwości, beton musi być regularnie i starannie czyszczony. Nie może także być używany w chłodnym klimacie, gdyż woda zamarzałaby w wolnych przestrzeniach pomiędzy warstwami nawierzchni, a beton byłby zwyczajnie przez nią rozsadzany.
Tego typu beton to naprawdę doskonały wynalazek, który może być użyteczny na przykład w przypadku powodzi. Według informacji podanych w nagraniu, ponad dwie trzecie gospodarstw, które w 2007 dotknęła powódź, zostały podtopione właśnie przez wodę płynącą po chodnikach lub przez przez przepełnione systemy odprowadzania wody. Chłonny beton z pewnością zminimalizowałby ten problem.
Oczywiście jest to ekstremalny przypadek zastosowania przepuszczalnego betonu, jednak w codziennym użytkowaniu byłby on równie nieoceniony – na chodnikach nie powstawałyby kałuże, byłby też dużo łatwiejszy w czyszczeniu.
Napisz do autora: jakub.rusak@natemat.pl

