Rząd nie będzie już wyjaśniał przyczyn katastrofy smoleńskiej. Ewa Kopacz zlikwidowała zespół Macieja Laska

Rząd nie będzie już wyjaśniał opinii publicznej przyczyn katastrofy smoleńskiej.
Rząd nie będzie już wyjaśniał opinii publicznej przyczyn katastrofy smoleńskiej. Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Katastrofa smoleńska nie rozgrzewa już emocji Polaków, a sporo wątpliwości wokół jej przyczyn zostało rozwianych - uznała premier Ewa Kopacz, która w czwartek rozwiązał specjalny zespół pod kierownictwem Macieja Laska, którego zadaniem było wyjaśniania wątpliwości dotyczących wydarzeń z 10 kwietnia 2010 roku.


– Byliśmy zespołem doradczym premiera, premier podjęła taką decyzję o rozwiązaniu. Dalej będziemy się zajmowali tłumaczeniem przyczyn katastrofy, ale w innej formie – skomentował decyzję szefowej rządu Maciej Lasek. Dodał on również, że "temat katastrofy smoleńskiej zszedł z głównego nurtu informacyjnego", co również przemawiało za tym, by prace rządowego zespołu zakończyć.

Wiele wskazuje jednak na to, że na nowo emocje wokół tragicznych wydarzeń z kwietnia 2010 roku zamierza po wyborach rozpalić wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz. Zastępca Jarosława Kaczyńskiego przed kilkoma tygodniami ujawnił, że jego wycofanie się ze sprawy katastrofy to jedynie efekt tego, iż oczekuje on na lepsze warunki do poszukiwania alternatywnych wobec oficjalnych ustaleń przyczyny katastrofy po zwycięstwie PiS w wyborach parlamentarnych.

Źródło: TVN24.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Reserved 0 0Reserved pokazuje inną twarz lat 80. Wieczorowa kolekcja bierze z nich to, co najlepsze
T-mobile 0 0Zachwyciła go postać epizodyczna. Tomasz Raczek zwraca uwagę na szczegóły kultowego już filmu
0 0Robią coś, czego bał się rząd PiS. Czesi wprowadzają podatek, który tak drażni Amerykanów
0 0Edycja genów to rynek wart miliardy. Opiera się na metodzie podejrzanej u bakterii

MOTO

0 0Gdzieś już to widziałeś. Seat Tarraco to dobre… niemieckie auto – nie licz na hiszpański temperament
0 0Ten dziwoląg da się lubić. Nowy C-HR ma przekonać tych, którzy do tej pory mówili mu "nie"